Do Chorwacji po przyjęciu euro. Ile kosztuje podróż na wakacje?

Odpowiednio planując trasę można sporo zaoszczędzić
Odpowiednio planując trasę można sporo zaoszczędzić
Źródło zdjęć: © Autokult.pl | Tomasz Budzik
Tomasz Budzik

25.07.2023 14:38, aktual.: 25.07.2023 14:49

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jeśli zastanawiasz się nad tym, czy urlop spędzić nad Bałtykiem, czy też może pojechać na południe, to ważnym argumentem w podjęciu decyzji mogą być koszty samochodowej podróży za granicą. Czy Chorwacja, od lat będąca mekką polskich turystów, wciąż – mimo przyjęcia euro – jest pod tym względem atrakcyjna? Sprawdzam.

Zanim tam dojedziemy

Polska to, jak na europejskie warunki, całkiem spore państwo. Sytuacja mieszkańca środkowej części kraju, rozważającego wyjazd nad Morze Bałtyckie, jest więc zupełnie inna niż kogoś, kto mieszka na południu. Dla tych drugich naturalną alternatywą wobec Międzyzdrojów, Ustki, Dębek czy Helu może być wybrzeże Chorwacji. Ile wyjazd samochodem będzie kosztować w 2023 r., gdy w docelowym kraju obowiązuje euro? Najpierw sprawdźmy drogi dojazdowe do Chorwacji. Pierwszy szlak prowadzi przez Czechy, Austrię i Słowenię, a drugi przez Słowację i Węgry.

W pierwszym scenariuszu w zależności od długości urlopu w Czechach możemy wybrać 10-dniową winietę za 310 koron (57 zł) lub 30-dniową za 440 koron (82 zł). W Austrii wybieramy pomiędzy winietą 10-dniową za 9,90 euro (44 zł), a dwumiesięczną za 29 euro (129 zł). Potem jeszcze Słowenia z tygodniową winietą za 16 euro (71 zł) lub miesięczną za 32 euro (142 zł).

Jeśli więc pobyt będzie trwał ok. tygodnia, łącznie na winiety wydamy 172 zł. Gdy planujemy pobyt dłuższy niż 10 dni, trzeba będzie wydać 353 zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jeżeli do Chorwacji wybieramy się trasą wschodnią, to na Słowacji wydamy 12 euro (53 zł) na winietę 10-dniową lub 17 euro (76 zł) na 30-dniową. Na Węgrzech będziemy musieli dopłacić 5500 forintów (65 zł) za winietę 10-dniową lub 8900 forintów (105 zł) za miesięczną.

W tym wariancie drogi łącznie będzie to więc 118 zł dla podróży zamykających się w 10 dniach lub 181 zł, gdy wypoczynek będzie trwał dłużej, ale nie więcej niż 30 dni.

Kierowca w Chorwacji

Chorwacja należy do grupy tych państw, w których kierowcy płacą za pokonanie poszczególnych odcinków autostrad. W sezonie szlabany dają się we znaki turystom, którzy ze względu na ten rodzaj opłaty często muszą stać w korkach. A jak wygląda koszt podróżowania? Kalkulator opłat można znaleźć na stronie https://www.hac.hr/en/interactive-map. Od granicy z Węgrami (węzeł Goričan) korzystałem z autostrad do okolicy Zadaru, co daje nam 377 km. Koszt przejazdu wynosi tu 22,30 euro, czyli 99 zł. Stawka za kilometr chorwackiej autostrady na przykładzie założonej trasy i przy obecnym kursie euro wyniosła więc 26 gr.

Jak ma się to do polskich płatnych autostrad? Aktualnie kierowcy samochodów osobowych płacą m.in. na odcinku A4 pomiędzy Krakowem a Katowicami oraz na A2 pomiędzy Świeckiem a Koninem. Na A4 za 64 km trasy wydajemy 26 zł przy płatności za pomocą systemów rozpoznawania tablic rejestracyjnych lub 30 zł uiszczając opłatę przy szlabanie. W pierwszym scenariuszu zapłacimy więc blisko 43 gr za km, a w drugim aż 49 gr za km.

Z kolei na A2 za odcinek Świecko-Konin o długości 255 km kierowca samochodu osobowego zapłaci 102 zł. Daje to 40 gr za km trasy. W każdym przypadku za korzystanie z polskich płatnych autostrad w przeliczeniu na kilometr płacimy więcej niż w przypadku podróżowania chorwackimi drogami o najwyższych parametrach. Przyjęcie w tym śródziemnomorskim kraju euro nic tu nie zmieniło. Jest jednak jeszcze jedna kwestia.

Olej napędowy w Chorwacji jest tańszy niż w Polsce
Olej napędowy w Chorwacji jest tańszy niż w Polsce© Autokult.pl

Zatankuj mądrze, a zaoszczędzisz

Od kilkunastu miesięcy paliwo nie należy do tanich artykułów. Czy jednak na stacjach rzeczywiście najmniej zapłacimy w Polsce? Jak się okazuje, niekoniecznie. W szczególności dotyczy to oleju napędowego, który – mimo wprowadzenia euro, obwinianego przez niektórych za drożyznę – najtańszy jest w Chorwacji.

Średnia cena oleju napędowego wg E-patrol (dane z 19.07.2023):

  • Polska: 6,29 zł/l,
  • Chorwacja: 6,05 zł/l,
  • Czechy: 6,19 zł/l,
  • Słowacja: 6,48 zł/l,
  • Austria: 6,94 zł/l,
  • Węgry: 6,79 zł/l,
  • Słowenia: 6,76 zł/l.

Średnia cena benzyny 95 wg E-patrol (dane z 19.07.2023):

  • Polska: 6,49 zł/l,
  • Chorwacja: 6,50 zł/l,
  • Czechy: 7,10 zł/l,
  • Słowacja: 6,97 zł/l,
  • Austria: 7,04 zł/l,
  • Węgry: 6,94 zł/l,
  • Słowenia: 6,54 zł/l.

Podróż na południe potwierdza wyliczenia analityków. Przed wyjazdem zatankowałem w Polsce. W mieście cena wynosiła 6,29 zł/l, ale skorzystałem też z wakacyjnej promocji obniżającej tę kwotę o 30 gr. W Chorwacji cena na stacji paliw zlokalizowanej przy autostradzie okazała się bardzo atrakcyjna i wynosiła 1,36 euro/l (6,02 zł/l). U nas przy takiej trasie zapłaciłbym więcej, nawet uwzględniając promocję.

Z punktu widzenia wydatków kierowcy pogłoski o porażającej drożyźnie w Chorwacji po przyjęciu euro okazały się wyssane z palca. W przeliczeniu na kilometr stawka za autostrady wciąż okazała się o wiele niższa niż na tych polskich autostradach, które wciąż są płatne.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (91)
Zobacz także