Dałem się przekonać do Mazdy3 MPS

Pobudka o 9:30, szybki prysznic, łyk kawy i pędem do auta, aby tylko wrócić do domu na kwalifikacje. Gdzie byłem? Na bydgoskiej hali sportowo-widowiskowej "Łuczniczka". Po co? Na VII Targach Motoryzacji "Auto-Show". Jakie wrażenia?

Obraz
Bartosz Pokrzywiński

Pobudka o 9:30, szybki prysznic, łyk kawy i pędem do auta, aby tylko wrócić do domu na kwalifikacje. Gdzie byłem? Na bydgoskiej hali sportowo-widowiskowej "Łuczniczka". Po co? Na VII Targach Motoryzacji "Auto-Show". Jakie wrażenia?

Problemy ze znalezieniem miejsca parkingowego, mnóstwo autokarów, a przed wejściem zamiast zapowiadanych jazd testowych, na które tak bardzo liczyłem, czekała kiełbasa z grilla. Byłem tu w zeszłym roku, wiedziałem więc czego się spodziewać, a cena biletu w wysokości 7 złotych nie zrobiła na mnie wrażenia. W 2009 nic ciekawego się nie działo, a na wystawie największe stoisko miała wchodząca wówczas na polski rynek Tata.

Wiedząc jak mniej więcej ma to wyglądać postanowiłem, że wybieram się tam jedynie rekreacyjnie, nie "służbowo". Po lewej Tata Motors, kawałek dalej Mitsubishi. Kia, Peugeot, Citroen, Subaru, Volvo, Lexus, Mazda i jeszcze kilka mniej ciekawych stoisk. Na moment moją uwagę przykuły zdalnie sterowane samochodziki, świetna zabawa, nie tylko dla najmłodszych.

Teoretycznie można było wsiadać do aut, praktycznie jednak nie do wszystkich. Były problemy z Lexusem IS250, do którego trzeba się było włamać przez otwartą szybę, nie udało się sprawdzić wnętrza okropnego Subaru Legacy. Najbardziej oblegana była jednak Mazda MX-5. Dopiero po kilku minutach oczekiwania zająłem miejsce w fotelu kierowcy. Wiedziałem, że to ciasne auto, ale nie sądziłem, że aż tak. Taka ciasnota daje poczucie jedności z samochodem, zupełnie jakby się nałożyło lateksowe rękawiczki.

Mam 183 centymetry wzrostu i czułem, że moja głowa trochę wystaje poza krawędź przedniej szyby, więc z ciekawości poprosiłem uprzejmego "Pana z Mazdy" o złożenie dachu. Nie jest tak źle, 2-3 centymetry luzu nad głową. Podczas krótkiej rozmowy w "zamkniętym" roadsterze młody mężczyzna w garniturze zainteresował mnie jednak innym autem, stojącą obok czerwoną Mazdą3 MPS.

Początkowo w ogóle nie zwróciłem na nią uwagi, gdyż myślałem, że to seria (zwykła Trójka). Faktycznie, gdyby nie gigantyczny wlot powietrza na masce i istny parapet na klapie bagażnika, nikt nie poznałby, że pod maską tego auta znajduje się 260-konny silnik o pojemności 2.3-litra, wspomagany turbosprężarką. "Wolałbym chyba Golfa GTI." odpowiedziałem pewny siebie. Wówczas jednak towarzysz mojej rozmowy przypomniał mi osiągi - MPS 0-100 km/h 6.1-sekundy, GTI 0-100 km/h 6.9-sekundy. Wypadałoby więc porównywać Mazdę z Golfem R.

Tutaj jednak kłania się cena. Za Japonkę, która standardowo jest już praktycznie maksymalnie wyposażona, zapłacimy mniej niż 120.000 złotych. Golf GTI zaczyna się od 102.170 złotych, natomiast goła R-ka z napędem na obie osie od 130.870 złotych w wersji czterodrzwiowej. Volkswagen (R) jest mocniejszy o 10 koni mechanicznych i zapewnia przyspieszenie od zera do setki w 5.7-sekundy. Jeżeli jednak chcielibyśmy wyposażyć Golfa w podobny sposób jak Mazdę, musielibyśmy przygotować ponad 140.000 złotych.

Zdałem sobie sprawę, że wcześniej w ogóle nie dostrzegałem Mazdy. Był Golf GTI, gdzieś tam szalony Focus RS, Leon Cupra, Civic Type-R, ale Mazda wydawała się jeszcze bardziej "odległą" propozycją. Jestem jednak bardzo mile zaskoczony, również jakością materiałów we wnętrzu. Niestety nie dane było mi się przejechać. A szkoda. W drodze powrotnej kupiłem kupon Lotto. Chcę hot hatcha!

Dorzucam kilka fotek z Auto-Show, które gdyby nie "odkrycie" MPS-a, byłoby przeze mnie zapomniane.

Fotki robiłem sam, a moja wiedza na temat fotografii ogranicza się do włączenia aparatu. Tak naprawdę nie było nawet co fotografować. Nie dajcie się zwieść, rajdówka Hirvonena to najzwyklejszy Focus z rajdowym oklejeniem i plastikowym spojlerem.[block position="inside"]9027[/block]

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
W grudniu w Europie sprzedano więcej elektryków niż benzyniaków
W grudniu w Europie sprzedano więcej elektryków niż benzyniaków
Niemcy zwolnią 4 tysiące osób. To wynik zmian w branży
Niemcy zwolnią 4 tysiące osób. To wynik zmian w branży
Armagedon w Zakopanem. To miasto w ferie jest jak soczewka
Armagedon w Zakopanem. To miasto w ferie jest jak soczewka
Mercedes zniknął w Niemczech. Odnalazł się w Zgorzelcu
Mercedes zniknął w Niemczech. Odnalazł się w Zgorzelcu
Policja przyjechała na stację paliw. Właśnie wtedy, gdy zaczęło płonąć auto
Policja przyjechała na stację paliw. Właśnie wtedy, gdy zaczęło płonąć auto
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯