Tego nie wiedziałeś o Mazdzie3 MPS

Tego nie wiedziałeś o Mazdzie3 MPS02.03.2009 21:00
Tego nie wiedziałeś o Mazdzie3 MPS
Bartosz Pokrzywiński

Za trzy dni rusza jeden z najważniejszych salonów motoryzacyjnych Geneva Motor Show. Podsycając apetyt "fanów" i chcąc wzbudzić większe zainteresowanie swoim miejskim buntownikiem, Mazda postanowiła ujawnić dodatkowe informacje dotyczące hot hatcha z mocą 260 koni mechanicznych.

Za trzy dni rusza jeden z najważniejszych salonów motoryzacyjnych Geneva Motor Show. Podsycając apetyt "fanów" i chcąc wzbudzić większe zainteresowanie swoim miejskim buntownikiem, Mazda postanowiła ujawnić dodatkowe informacje dotyczące hot hatcha z mocą 260 koni mechanicznych.

Wygląda interesująco i jest interesująca. Nowa Mazda3 MPS jest wyposażona w czterocylindrowy silnik DISI o pojemności 2.3-litra z turbosprężarką produkujący żwawe stadko 260 kucyków i 380Nm momentu obrotowego. To pozwala rozpędzić trójkę od 0 do 100 kilometrów na godzinę w czasie nieco ponad 6 sekund, maksymalna prędkość wynosi aż 250km/h.

Od "zwykłej" Mazdy3 tego zadziora odróżniają smaczki stylistyczne znacznie poprawiające wygląd auta. Jednak nie mają one tylko i wyłącznie charakteru ozdobnego. Ogromny wlot powietrza na masce ma dostarczać świeżą porcję tlenu wprost do intercoolera.

Oprócz tego zamontowano agresywniejsze zderzaki i potężna tylną lotkę dachową, która dociska pojazd przy większych prędkościach. Uwieńczeniem całości są 18-calowe felgi wyglądem przypominające te stosowane w RX-8.

Wewnątrz odnajdziemy wyświetlacz LED przedstawiający aktualny poziom sprężania powietrza, specjalną czarną tapicerkę z czerwonymi akcentami i zegary podświetlane rażącą w oczy czerwienią. Bardzo podoba mi się drążek zmiany biegów, jest on lekko przysunięty w stronę kierowcy jakby chcąc maksymalnie ułatwić szybką zmianę przełożeń - to prowokuje do wciskania pedału w podłogę. Kandydat na lidera w klasie hot hatchów? Może...[block position="inside"]10273[/block]

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)