Co musi zrobić GM, żeby ratować Opla?

Opel - niemiecka marka należąca obecnie do koncernu General Motors. Twórca Insignii, Astry czy Corsy, a więc bardzo popularnych i nieźle sprzedających się aut. Wydawać by się mogło, że firma radzi sobie całkiem nieźle, jednak GM co roku liczy straty, jakie przynosi Opel do spółki z siostrzanym Vauxhallem.

Opel InsigniaOpel Insignia

Opel - niemiecka marka należąca obecnie do koncernu General Motors. Twórca Insignii, Astry czy Corsy, a więc bardzo popularnych i nieźle sprzedających się aut. Wydawać by się mogło, że firma radzi sobie całkiem nieźle, jednak GM co roku liczy straty, jakie przynosi Opel do spółki z siostrzanym Vauxhallem.

W zeszłym tygodniu General Motors opublikował raport, z którego wynika, że w 2011 roku europejskie ramię koncernu, czyli Opel i Vauxhall, przyniosło 787 mln dol. straty. Jedynym pocieszeniem dla zarządu firmy z Detroit może być to, że rok wcześniej straty wynosiły 1,95 mld dol.

Łącznie przez ostatnie 13 lat General Motors musiał zapłacić 15,6 mld dol. na utrzymanie Opla i Vauxhalla. Prognozy na rok 2012 wcale nie są kolorowe. Zdaniem analityków GM straci w tym roku około 1,2 mld dol.

W ostatnim kwartale 2011 roku produkcja aut koncernu w Europie spadła o 20%, w związku z czym Dan Akerson, CEO General Motors, przeprowadzi już wkrótce spore cięcia etatów na Starym Kontynencie.

Musimy dopasować naszą produkcję do popytu, a popyt wciąż spada.

Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest oczywiście restrukturyzacja, która została przeprowadzona w Chryslerze czy w GM za czasów szczytu kryzysu i bankructwa koncernu w czerwcu 2009 roku. To jednak wiąże się z dodatkowymi kosztami, które zdaniem ekspertów mogą przekroczyć 1 mld dol.

Brian Johnson, analityk Barcleys Capital, twierdzi, że General Motors powinien zwolnić około 4000 pracowników w europejskich oddziałach oraz przygotować się na wydatek rzędu 1,2 mld dol. Jego zdaniem porządna restrukturyzacja mogłaby nie tylko przywrócić rentowność Oplowi i Vauxhallowi, ale nawet odrobić straty.

Źródło: Carscoop

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis nie rezygnuje z diesli. Chce dać klientom swobodę wyboru
Stellantis nie rezygnuje z diesli. Chce dać klientom swobodę wyboru
Wsiadają mimo zakazu. W karach coś jednak drgnęło
Wsiadają mimo zakazu. W karach coś jednak drgnęło
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Nastolatki za kierownicą. Najgorzej jest nocą. Nowy raport UE
Nastolatki za kierownicą. Najgorzej jest nocą. Nowy raport UE
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Amerykanie rezygnują z systemu start/stop. Już nie będzie obowiązkowy
Amerykanie rezygnują z systemu start/stop. Już nie będzie obowiązkowy
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇