Chcieli podriftować, robili to na oczach policji. Stracili prawka
Dwóch 21-latków postanowiło wybrać się na nocną przejażdżkę swoimi samochodami, a przy okazji podriftować po rondzie. Wszystko jednak działo się na oczach policjantów, którzy byli bezlitośni dla młodych adeptów jazdy bokiem.
Cała sytuacja miała miejsce w sobotnią noc, 6 maja. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu otrzymali zgłoszenie o samochodach, które driftują po drodze publicznej. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zobaczyli samochody marki Lexus i BMW, które w najlepsze "latają bokiem" po ulicy i po rondzie. Oczywiście ich popisy zostały błyskawicznie przerwane.
Kiedy policjanci przyjechali na ulicę Szwedzką w rejonie Nowego Miasta, zobaczyli, jak kierujący osobówkami marek Lexus oraz BMW celowo wprowadzają swoje pojazdy w poślizg i jeżdżą wokół ronda. Policjanci natychmiast przerwali im tę jazdę. W trakcie kontroli drogowej okazało się, że w samochodach są jeszcze pasażerowie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ukarani za drift. Otwocka policja publikuje nagranie
Policjanci nie mieli innego wyjścia i zatrzymali 21-latkom prawa jazdy za powodowanie zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Na tym jednak nie kończą się ich problemy. Dalsze postępowanie zostanie bowiem skierowane do sądu, który zadecyduje o wymiarze kary dla domorosłych drifterów. Grozi im surowa grzywna sięgająca nawet 30 tysięcy złotych.