Bramki znikną z autostrad? Trwają poszukiwania wykonawcy nowego systemu

Obecny system poboru opłat na polskich autostradach zdecydowanie nie należy do najbardziej wydajnych. Problem jest dość poważny szczególnie w okresach urlopowych, w których występuje zwiększony ruch na drogach. Klasyczne bramki z kasami do uiszczania opłat przyczyniają się do powstawania uciążliwych korków. Niebawem ma się to zmienić.

Obraz
Aleksander Ruciński

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad kilkukrotnie informowała już o planach zmian w kwestii poboru opłat na autostradach. Słowa stopniowo przechodzą w czyny. Właśnie ruszyły poszukiwania wykonawcy nowego, alternatywnego systemu. Swoją kandydaturę zgłosiły już 23 firmy, działające w ramach dziewięciu konsorcjów. Spośród nich wybrany ma zostać wykonawca odpowiedzialny za wdrożenie Krajowego Systemu Poboru Opłat.

Wśród kandydatów znalazły się zarówno firmy z Polski, jak i z innych państw, mogące pochwalić się doświadczeniem w tworzeniu podobnych rozwiązań, w wielu krajach takich jak chociażby Węgry, Słowacja, Austria, Niemcy, Francja, a nawet Stany Zjednoczone. Choć szczegóły nie są jeszcze znane, wiadomo, że złożone oferty różnią się formą proponowanych rozwiązań. Pozostaje liczyć, że GDDKiA zdecyduje się na opcję najkorzystniejszą dla polskich kierowców.

W najbliższych tygodniach złożone wnioski zostaną poddane weryfikacji pod kątem formalnym. Następnym etapem będzie dialog z przedstawicielami przedsiębiorstw, które spełnią warunki opisane przez GDDKiA w zamówieniu. Celem rozmów ma być sprecyzowanie potrzeb i wymagań oraz przedstawienie ewentualnych propozycji wykonawców. Wszystko to ma doprowadzić do wypracowania jak najbardziej efektywnych rozwiązań, które znajdą zastosowanie w Krajowym Systemie Poboru Opłat.

Na przeanalizowanie ofert oraz podjęcie decyzji GDDKiA ma jeszcze ponad 1,5 roku. Planowana umowa o świadczenie usług ma wejść w życie 3 listopada 2018 roku. Czas trwania zostanie najprawdopodobniej ustalony na poziomie 6 lat. Przez ten czas wybrany wykonawca będzie odpowiadał za działanie nowego systemu poboru opłat.

Póki co trudno powiedzieć jakie rozwiązanie okaże się najbardziej optymalne. Z punktu widzenia kierowców najkorzystniejszą formą poboru opłat byłaby taka, która nie wymaga zatrzymywania się i fizycznego uiszczania należności. Jak pokazują ostatnie lata, takie rozwiązanie zdecydowanie się nie sprawdza, generując korki i powodując stratę czasu zaoszczędzonego na autostradzie. Z tego powodu atrakcyjność i przydatność autostrad, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu, stoi pod znakiem zapytania. Stąd potrzeba zmian, które mają wejść w życie już za kilkanaście miesięcy.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥