BMW X7 przeszło facelifting. Ogromny grill blednie przy nowych światłach

Po niespełna czterech latach od rynkowego debiutu, BMW zdecydowało się odświeżyć swojego flagowego SUV-a X7. Auto, które zasłynęło ogromną atrapą chłodnicy, teraz zyskało nowe oświetlenie, lepsze wyposażenie i większą moc.

BMW X7 (2022)BMW X7 (2022)
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / BMW
Aleksander Ruciński

Nowe X7 poznacie przede wszystkim po całkowicie przeprojektowanych reflektorach, które podzielono na dwie osobne sekcje. Wąska, umieszczona u góry, to światła dzienne i kierunkowskazy. Dolna odpowiada natomiast za światła mijania i drogowe. Charakterystyczna, duża atrapa chłodnicy została na swoim miejscu. Chętni mogą zdecydować się na wariant z podświetleniem.

Z tyłu dzieje się nieco mniej. Wąskie lampy diodowe zyskały nową grafikę. Jak dotychczas łączy je elegancka, chromowana listwa biegnąca przez całą klapę bagażnika. Oczywiście jak zwykle w przypadku liftingów, nie zabraknie nowych wzorów felg i opcji wykończenia. Po raz pierwszy w gamie modelu zagoszczą 23-calowe, opcjonalne obręcze. Standardem będą natomiast 20-calowe.

Jeśli chodzi o lakiery, w ofercie pojawią się nowe barwy: połyskujący miedziany szary metalizowany, niebieski Marina Bay M metalizowany oraz lakiery z listy BMW Individual liczącej ponad 40 pozycji. Sporo dzieje się także we wnętrzu.

BMW X7 (2022)
BMW X7 (2022) © mat. prasowe / BMW

Kabina nowego X7 wyróżnia się przeprojektowanym kokpitem, w którym główną rolę odgrywają zakrzywione wyświetlacze płynnie połączone w spójną całość. Pierwszy, umieszczony tuż przed kierowcą ma przekątną 12,3 cala, drugi, centralny, aż 14,9 cala. Z tunelu środkowego zniknął wybierak skrzyni biegów, który ustąpił miejsca dyskretnemu przełącznikowi.

Współczesny lifting nie może obyć się bez aktualizacji dotyczących multimediów i systemów bezpieczeństwa. X7 naszpikowane takimi rozwiązaniami nie jest tu wyjątkiem. Poprawiono zarówno system zautomatyzowanej jazdy jak i automatycznego parkowania, a system ostrzegania przed kolizją wzbogacono o wykrywanie pojazdów jadących z naprzeciwka. Kierowca może też korzystać m.in. z asystenta jazdy z przyczepą, asystenta manewrowania czy rozpoznawania sygnalizacji świetlnej.

BMW X7 (2022)
BMW X7 (2022) © mat. prasowe / BMW

Nowe X7 występuje również z nawigacją i wyświetlaczem head-up, które wykorzystują rozszerzoną rzeczywistość. Oczywiście jest też stała łączność z siecią, jak również możliwość monitorowania i obsługi pojazdy za pomocą aplikacji My BMW. W jej skład wchodzi cyfrowy kluczyk, który pozwala otworzyć i uruchomić auto przy użyciu smartfona.

Klienci mogą wybierać spośród dwóch konfiguracji kabiny — standardowej, siedmioosobowej lub opcjonalnej, sześcioosobowej, a także zaktualizowanej gamy silników, charakteryzujących się wyższą mocą i obligatoryjną obecnością systemów miękkiej hybrydy.

BMW X7 (2022)
BMW X7 (2022) © mat. prasowe / BMW

Rolę bazowej jednostki wersji pełni xDrive40d z trzylitrowym dieslem, który generuje 340 KM mocy i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pozwala osiągać pierwszą setkę w czasie 6,1 sekundy. Drugą opcję stanowi benzynowy xDrive40i, również trzylitrowy, choć o mocy 380 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi natomiast 520 Nm, a przyspieszenie do setki zajmuje 5,8 sekundy.

Na szczycie gamy znalazło się natomiast M60ixDrive z 4,4-litrowym V8 zdolnym wykrzesać 530 KM i 750 Nm. Jak na SUV-a tych gabarytów osiągi są naprawdę dobre - 0-100 km/h w 4,7 sekundy.

Odświeżone X7 powinno pojawić się w salonach w najbliższych miesiącach. Ceny na razie pozostają nieznane, choć biorąc pod uwagę rynkowe trendy, będzie zapewne drożej niż dotychczas.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/56] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯