BMW M5 jednak bez napędu na 4 koła!

Albert Biermann (szef działu odpowiadającego za rozwój produktów w BMW M GmbH) w ostatnim wywiadzie dla naszych kolegów z portalu Autoblog zdradził kilka istotnych szczegółów na temat najnowszej generacji modelu M5 (F10). Oto najświeższe rewelacje.

2012 BMW M5
2012 BMW M5
Arkadiusz Gabrysiak

Albert Biermann (szef działu odpowiadającego za rozwój produktów w BMW M GmbH) w ostatnim wywiadzie dla naszych kolegów z portalu Autoblog zdradził kilka istotnych szczegółów na temat najnowszej generacji modelu M5 (F10). Oto najświeższe rewelacje.

Największą z nich jest z całą pewnością jednoznaczne stwierdzenie, że w obecnej generacji modelu M5, oddział BMW M nie planuje wprowadzać napędu na 4 koła. Biermann tym stwierdzeniem ukrócił wszelakie spekulacje, jakobym M5 w wersji F10 miałaby posiadać napęd na obie osie, o czym ostatnio głośno było w Internecie. W przyszłości bardzo możliwe, że takie rozwiązanie pojawi się w M5, ale na pewno nie stanie się to w modelu o oznaczeniu F10, który pozostanie wierny tradycji - mocny silnik z przodu i napęd na tylną oś.

Kolejną istotną rewelacją jest fakt, że oddział BMW M nie planuje wprowadzać do swojej oferty modelu M5 w wersji kombi (Touring), która nosi oznaczenie F11. Przyczyna - po prostu nie opłaca się to. Na poparcie tych słów Biermann podał kluczową liczbę - 1056. Tyle egzemplarzy M5 Touring sprzedano na całym świecie. Nic więc dziwnego, że bawarski producent porzucił ten projekt.

Podobna sytuacja tyczy się modelu Z4 M (E89), którego produkcja póki co nie zyskała aprobaty ze względu na nieopłacalność takiego projektu, jednak Biermann chciałby, aby taki pojazd powstał. W wywiadzie wspomniano także, że najprawdopodobniej tylko kwestią czasu jest kiedy zobaczymy pierwszy elektryczny pojazd z charakterystycznym znaczkiem M, jednak nie stanie się to w najbliższej przyszłości, tylko w trochę szerszym horyzoncie czasowym.

Źródło: World Car FansAutoblog

Źródło artykułu:WP Autokult

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)