BMW M4 Edition M Heritage - powstanie tylko 750 sztuk

BMW postanowiło uczcić swój dorobek w motorsporcie, tworząc nową edycję specjalną modelu M4. Odmiana M Heritage wyróżnia się ciekawymi dodatkami i nietypową kolorystyką. Chętni muszą się spieszyć, ponieważ powstanie zaledwie 750 egzemplarzy.

Trzy kolory tak charakterystyczne dla wersji M.Trzy kolory tak charakterystyczne dla wersji M.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Każde z aut będzie oferowane w jednym z trzech lakierów do wyboru. To wyścigowe barwy, dobrze oddające charakter tego wyjątkowego wariantu. Klienci mogą zdecydować się na błękit Laguna Seca Blue, granat Velvet Blue oraz czerwień Imola Red. Każda z barw dobrze komponuje się z czarnymi dodatkami w postaci wlotów powietrza, szprychowych felg, czy dachu wykonanego z włókna węglowego i ozdobionego paskiem w stylu M-Sport.

Co więcej, klienci mogą też liczyć na wyjątkowe wnętrze. Kubełkowe fotele mogą być czarno-czerwone, czarno-białe z pomarańczowymi wstawkami lub biało-czarne z niebieskimi przeszyciami. Niezależnie od wybranej opcji kolorystycznej można liczyć na skórzaną tapicerkę, sporą ilość aluminiowych wstawek oraz włókna węglowego. O wyjątkowości prezentowanych aut świadczą także nakładki progowe z numerem konkretnej sztuki.

Szkoda, że niemiecki producent pozostawił napęd bez zmian w stosunku do wersji CS. Wyjątkowa edycja specjalna zasługuje przecież na kilka dodatkowych KM. Mimo to raczej nikt nie powinien narzekać na osiągi. Pod maską pracuje dobrze znana, trzylitrowa sześciocylindrówka generująca 460 KM mocy i 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Klienci mogą zdecydować się na 6-biegową przekładnię manualną lub siedmiostopniowy, dwusprzęgłowy automat.

Produkcja wersji M Heritage wystartuje w listopadzie bieżącego roku i potrwa do kwietnia. Ceny nie są jeszcze znane, lecz biorąc pod uwagę nietuzinkowy charakter edycji specjalnej, raczej nie będzie tanio. Obecnie za podstawowe M4 trzeba wyłożyć 377 tysięcy złotych.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/16] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟