Audi prezentuje zawieszenie, które odzyskuje energię

"Przewaga dzięki technice" - to popularne hasło reklamowe Audi doczekało się kolejnego potwierdzenia. Niemcy stworzyli podwozie, które odzyskuje energię. Rozwiązanie to już niebawem trafi na pokład samochodów seryjnych.

Obraz
Aleksander Ruciński

Zdążyliśmy już przyzwyczaić się do systemów odzyskujących energię z hamowania. Teraz czas na wykorzystanie potencjału pracy zawieszenia. Niezależnie od tego jak gładka jest nawierzchnia drogi, amortyzatory znajdują się w ciągłym ruchu, generując przy tym spore ilości energii kinetycznej. Audi postanowiło to wykorzystać.

Każdy wybój, każda dziura, każda krzywa przyczynia się do powstawania energii kinetycznej w samochodzie. Obecnie, amortyzatory pochłaniają tę energię, zamieniając ją w ciepło. Dzięki nowemu, elektromechanicznemu zawieszeniu i 48-woltowej instalacji elektrycznej możliwe jest jej wykorzystanie

Dr inż. Stefan Knirsch - Audi

System, który otrzymał nazwę eROT (Elektromechaniczne amortyzatory rotacyjne), oznacza rezygnację z konwencjonalnych amortyzatorów teleskopowych. Zamiast nich wykorzystano ramiona połączone z amortyzatorami rotacyjnymi. Ruchy kół przenoszone są za pośrednictwem ramion do amortyzatorów, które za pośrednictwem zespołu kół zębatych oddają energię do silnika elektrycznego zamontowanego na tylnej osi.

Według Audi takie rozwiązanie zapewnia od 3 do 600 W bieżącej energii w zależności od tego po jakiej drodze się aktualnie poruszamy. Średnia uzyskiwana na przeciętnych nawierzchniach wynosi około 150W, co przekłada się na znaczące oszczędności w zużyciu paliwa. Co interesujące, elektromechaniczne zawieszenie Audi ma jeszcze inne zalety - pozwala na niemalże nieograniczoną regulację charakterystyki podwozia, a także zajmuje mniej miejsca od standardowych rozwiązań.

Obraz

Wadą systemu jest współpraca wyłącznie z 48-woltową instalacją elektryczną. Takie rozwiązanie obecnie stosuje się w Audi Q7 i Bentleyu Bentayga. Póki co więc nowe zawieszenie może znaleźć zastosowanie tylko w tych modelach. Audi zamierza jednak sukcesywnie przechodzić na nową instalację wykorzystującą większe napięcie.

Data oficjalnego wdrożenia systemu eROT w autach produkcyjnych nie jest jeszcze znana. Audi nieoficjalnie mówi o 2-3 latach. Przyszłość zapowiada się interesująco. Znamy już ekologiczne i ekonomiczne zalety takiego rozwiązania, lecz jesteśmy szczególnie ciekawi jak nowe zawieszenie wpłynie na prowadzenie pojazdu.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Jest wyrok sądu w sprawie SCT. Część skarg uznano
Jest wyrok sądu w sprawie SCT. Część skarg uznano
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥