W jeździe po mieście nie ma nic bardziej irytującego niż konieczność częstego zatrzymywania się na światłach. Jest to nie tylko uciążliwe, ale też mało ekologiczne i nieekonomiczne. Zużywamy więcej paliwa, a klocki i tarcze hamulcowe szybciej się ścierają, zostawiając za sobą pył.
Audi znalazło swój sposób na płynna jazdę miejską już w 2016 roku. Wtedy miał miejsce debiut projektu Vehicle-to-Infrastructure-Service (V2I), który na dobre zadomowił się w Ameryce Północnej. Powoli nowoczesna technologia zaczyna także gościć w Europie – od lipca 2019 roku z modelami Audi zintegrowane są sygnalizacje w rodzimym Ingolstadt, a teraz niemiecki producent rozszerza usługę o Düsseldorf.
Na początek samochody będą otrzymywały informacje od ok. 150 sygnalizacji, ale już latem ich liczba ma wzrosnąć do 450 ze wszystkich 600 urządzeń w mieście. Na działanie systemu wpływają dwie składowe. Pierwszą z nich jest doradca optymalizacji prędkości przed zielonym światłem (GLOSA), który zasugeruje kierowcy prędkość z jaką musi się poruszać, by zdążyć przejechać na skrzyżowaniu (oczywiście poruszając się zgodnie z przepisami), lub odpowiednio zwolnić, by bez zatrzymywania jechać dalej.
Drugą składową jest czas, jaki pozostał do zmiany sygnalizacji na zielone (Time-to-Green). Dzięki temu będziemy mogli odpowiednio wcześniej przygotować się do jazdy i sprawić, że więcej aut przejedzie podczas jednego cyklu zmiany świateł. To sprawi, że pojazdy będą przemieszczały się po mieście efektywniej, co według Audi przełoży się na redukcję zużycia paliwa o 15 proc.
Działanie systemu jest jednak bardziej skomplikowane, niż może się wydawać. Podczas tworzenia odpowiedniego algorytmu analitycznego Audi współpracowało z Traffic Technology Services. Przetwarza on informacje dostarczone przez program sterujący sygnalizacją i komputer rejestrujący ruch drogowy w czasie rzeczywistym oraz dane historyczne i na ich podstawie tworzy prognozę zmiany świateł.
Algorytm nie tylko analizuje informacje, ale także uczy się natężenia ruchu w zależności od pory dnia. Ważną rolę w prawidłowym działaniu systemu odgrywają także same pojazdy Audi. Przesyłają one sygnały na serwer, które stanowią odpowiedź czy algorytm w prawidłowy sposób przedstawił prognozę.
Niecierpliwie czekam na podobne rozwiązanie w Polsce, gdzie aż 5 miast według danych TomTom znalazło się w top 20 najbardziej zakorkowanych miast w Europie.
Usługa Audi Ampleinformation dostępna jest w modelach e-tron, A4, A6, A7, A8, Q3, Q7 i Q8 wyprodukowanych od połowy lipca 2019 roku.