Alfa Romeo 4C Pogea Racing. Ładniejsza i znacznie mocniejsza niż oryginał

Samochody takie jak Alfa Romeo 4C nie należą do łatwych w modyfikacji. Trudno bowiem poprawić coś, co wydaje się niemal idealne. Są jednak specjaliści tacy jak Pogea Racing, którym ta trudna sztuka się udaje.

Alfa Romeo 4C wygląda dobrze w każdym lakierze.Alfa Romeo 4C wygląda dobrze w każdym lakierze.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Prezentowany projekt, który dość mocno różni się od oryginału ochrzczono nazwą Zeus. Zarówno pod względem wizualnym jak i technicznym. Zacznijmy jednak od wyglądu, a dokładniej od lakieru. Jasnobłękitny kolor zdecydowanie przykuwa uwagę i stanowi miłą odmianę od standardowej czerwieni Alfy. Jest też świetnym dowodem na to, że karoseria 4C wygląda dobrze nawet w nieoczywistych barwach.

Tuner zdecydował się również na delikatny pakiet aerodynamiczny. W jego skład wchodzą nowe progi, splitter przedniego zderzaka, zmieniony dyfuzor, tylne skrzydło oraz nowa klapa z dodatkowymi wlotami powietrza. Takie rozwiązanie zapewnia lepsze chłodzenie centralnie umieszczonego silnika. Zwieńczenie wizualnych udoskonaleń stanowią 18-calowe felgi obute w opony Michelin Pilot Sport 4S.

Do napędu Zeusa wykorzystano dobrze znany, czterocylindrowy silnik 1,75 TBi, który generuje aż 351 KM mocy. Taki wynik uzyskano dzięki nowej turbosprężarce oraz układowi dolotowemu. Nie bez znaczenia były tu również modyfikacje wydechu i oczywiście odpowiednie zestrojenie całości. Efekt? Pierwsza setka na liczniku po 3,4 sekundy oraz 304 km/h prędkości maksymalnej.

Na poprawę osiągów nie wpłynęła jednak wyłącznie zwiększona moc, ale też obniżona masa własna pojazdu. Wszędzie tam gdzie było to możliwe stal zastąpiono włóknem węglowym. Nie było tego zbyt wiele, ponieważ 4C sama w sobie jest zbudowana głównie z tego materiału. Mimo to udało się obniżyć wagę do równych 904 kg.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Standardowe wnętrze 4C jest nieco spartańskie. Tutaj nieco je rozweselono. stosując czerwone i niebieskie wstawki, które są kolorystyczną kontynuacją nadwozia. Pojawiło się też dodatkowe wyposażenie w postaci systemu audio Alpine z subwooferem i kamerą cofania. Jednym słowem, Pogea Racing uczyniło z małej Alfy jeszcze lepsze auto.

Szkoda tylko, że trzeba za to sporo zapłacić. Same modyfikacje to koszt 50 100 euro, czyli około 210 tysięcy złotych. Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć sam samochód wart co najmniej drugie tyle. Mimo to raczej warto.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/23] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇