Abarth wraca do lat 50. z modelem Classiche 500 Record Monza '58. To konstrukcja jedyna w swoim rodzaju, oparta na Fiacie 500 z 1970 roku, a inspirowana pierwszą pięćsetką tuningowaną przez Abartha. Mowa o egzemplarzu, który w 1958 roku pobił na torze Monza aż sześć rekordów prędkości i wytrzymałości.
Jego nowszy odpowiednik nie ma już drzwi otwieranych pod wiatr ani płóciennego dachu, za to przykuwa wzrok tym samym szarozielonym lakierem i identycznymi oznaczeniami. W kabinie z kolei skrywa drewnianą kierownicę, deskę rozdzielczą z instrumentami Jaegera i pojedynczy wyścigowy fotel.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Abarth 595 - Jeździliśmy na czas z zasłoniętymi oczami
Jak przystało na restomoda, Włosi zadbali również o napęd. Dwucylindrówka wzbogacona o oryginalny zestaw tuningowy Abartha ma 595 cm3 pojemności i jest oparty na oryginalnej kolekcji ulepszeń wypuszczonych przez Włochów w 1963 roku. Pozwala zwiększyć moc do 26 KM i tym samym osiągać 118 km/h.
Restomod będzie gwiazdą targów AutoClassica w Mediolanie, gdzie zwiedzający będą mogli porównać go z oryginałem. Poza 595 Abarth pokaże tam również model SP inspirowany modelem 1000 Sport Prototipo z 1966 roku i opartym na nieoferowanej już Alfie Romeo 4C.