52 miliony aut do serwisu? NHTSA ujawnia wyniki swojego śledztwa

Zza oceanu dochodzą naprawdę zaskakują doniesienia. Najnowsze zalecenia NHTSA mogą sprawić, że będziemy świadkami jednej z największych, o ile nie największej akcji serwisowej w historii motoryzacji.

Close-up of passenger airbag indicator light on dashboard of a car in Lafayette, California, February 7, 2020. Many new vehicles automatically disable the passenger airbag if a passenger is below the weight requirement for safe airbag operation. (Photo by Smith Collection/Gado/Getty Images)Mała, lecz niebezpieczna usterka może wywołać gigantyczną akcję serwisową
Źródło zdjęć: © Gado via Getty Images | Smith Collection/Gado
Kamil Niewiński

Na samochody każdy z nas patrzy pod trochę innym kątem, lecz uniwersalnie istotną kwestią jest bezpieczeństwo. Nie od zawsze było to sprawą oczywistą, lecz w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zrobiono naprawdę wiele, by zmniejszyć liczbę śmiertelnych wypadków i starania te wcale nie osłabły.

To właśnie dlatego od czasu do czasu możemy słyszeć o akcjach serwisowych, które mają za zadanie rozwiązać palące problemy dotyczące funkcjonowania konkretnych systemów. Oczywiście takie wezwania nie zawsze mają związek z bezpieczeństwem, lecz organy nadzorujące bardzo mocno zwracają na to uwagę. NHTSA (Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego) dla przykładu właśnie zakończył bardzo długie śledztwo, a jego wyniki mogą wręcz szokować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Akcja serwisowa VW 

Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego opublikował swój najnowszy, 22-stronnicowy raport, który może poskutkować być może największą akcją serwisową w historii motoryzacji. Wstępna decyzja, cytowana przez Reutersa, mówi bowiem o konieczności wycofania niektórych egzemplarzy napełniaczy poduszek powietrznych od firm ARC oraz Delphi.

Słowo "niektórych" jest jednak eufemizmem — mowa tu bowiem o około 52 mln egzemplarzy. Lista koncernów, które montowały w swoich modelach rzekomo felerne napełniacze, jest bardzo długa — BMW, Ford, Stellantis (dokładniej wspomniane w raporcie jako FCA), General Motors, Hyundai, Mercedes, Tesla, Toyota i Volkswagen. W przypadku wielu z nich chodzi o samochody różnych marek.

A deployed airbag is seen inside a car after a car accident. Krakow, Poland. June 21, 2022. (Photo by Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)
Zużyta poduszka powietrzna po wypadku © GETTY | NurPhoto

Awaria ma dotyczyć pojazdów z lat 2000-2018, a pierwszy odnotowany incydent w związku ze źle działającą poduszką miał miejsce w 2009 r. Problemem ma być źle przeprowadzony proces zgrzewania zbiorników ciśnieniowych napełniacza, a to ma powodować wytworzenie się żużlu. Ten zaś może spowodować nadmierny wzrost ciśnienia i pęknięcie napełniacza, a odłamki powstałego żużlu czy metalowe fragmenty mogą w ten sposób poranić osoby znajdujące się w aucie.

NHTSA twierdzi, że przez lata w wyniku pęknięcia napełniaczy jedna osoba zginęła, a siedem zostało rannych. To właśnie dlatego, z uwagi na delikatność całej sytuacji, śledztwo NHTSA trwało od 2016 r. W kwietniu 2023 r. zaś urząd wysłał list do ARC z prośbą o wszczęcie procedury serwisowej. Wtedy producent tego odmówił, lecz niedługo może nie mieć wyboru.

Sprawy w swoje ręce wzięły już zresztą niektóre koncerny. General Motors na przykład przeprowadziło na własną rękę akcję serwisową na niemal milionie swoich aut. Firmy produkujące elementy z rzekomym defektem będą miały szansę na obronę 5 października 2023 r. ARC bowiem nadal uważa, że nie ma mowy o żadnych wadach. Dopiero po tym spotkaniu NHTSA wyda ostateczną decyzję w sprawie ewentualnego wezwania aut do serwisu.

Wybrane dla Ciebie
Są pierwsi ukarani kierowcy. Nawet 2500 zł i 12 punktów
Są pierwsi ukarani kierowcy. Nawet 2500 zł i 12 punktów
Widać zmianę na stacjach. Mamy prognozy na najbliższy tydzień
Widać zmianę na stacjach. Mamy prognozy na najbliższy tydzień
Bezczelni złodzieje. Myśleli, że najciemniej pod latarnią
Bezczelni złodzieje. Myśleli, że najciemniej pod latarnią
Kolejna marka przeprasza się z przyciskami. Nowe wymogi przynoszą skutek
Kolejna marka przeprasza się z przyciskami. Nowe wymogi przynoszą skutek
Przewoźnik z aplikacji miał prawie 3 promile. W takim stanie wiózł pasażerów
Przewoźnik z aplikacji miał prawie 3 promile. W takim stanie wiózł pasażerów
Zderzenie może mieć fatalne skutki. Są szczególnie aktywne zimą
Zderzenie może mieć fatalne skutki. Są szczególnie aktywne zimą
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
Andreas Mindt przejmuje stery nad designem grupy Volkswagena
Andreas Mindt przejmuje stery nad designem grupy Volkswagena
Nowa fabryka w Polsce. Dopiero druga taka w Europie
Nowa fabryka w Polsce. Dopiero druga taka w Europie
Wsadzili silnik W12 do Golfa. Nie ma drugiego takiego
Wsadzili silnik W12 do Golfa. Nie ma drugiego takiego
Nowe nieoznakowane radiowozy. Łatwo je poznasz na drodze
Nowe nieoznakowane radiowozy. Łatwo je poznasz na drodze
Wywiad: Zatrudnia 2,5 tys. Polaków, nie chce związków zawodowych i nie ma własnego biura. Szef berlińskiej fabryki zdradza, jak się pracuje w Tesli
Wywiad: Zatrudnia 2,5 tys. Polaków, nie chce związków zawodowych i nie ma własnego biura. Szef berlińskiej fabryki zdradza, jak się pracuje w Tesli
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟