Zmiażdżyli samochód 20‑latka. To ostrzeżenie dla piratów drogowych

Złom ma zostać sprzedany, a pieniądze trafią do australijskiego funduszu na rzecz ofiar przestępstw
Złom ma zostać sprzedany, a pieniądze trafią do australijskiego funduszu na rzecz ofiar przestępstw
Źródło zdjęć: © 9News

19.08.2023 15:35, aktual.: 20.08.2023 12:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pewien 20-latek z Australii Południowej boleśnie przekonał się, że przepisów ruchu drogowego należy przestrzegać. Jego samochód został zezłomowany, a pieniądze ze sprzedaży trafią na szczytny cel.

Popularny w Australii Holden Commodore Ute został zmiażdżony po tym, jak policja przyłapała kierowcę na jeździe z prędkością 253 km/h. Do zdarzenia doszło na odcinku autostrady North South w Adelaide w styczniu br., gdzie ograniczenie prędkości wynosi 110 km/h. Dodatkowo jego pojazd był niezarejestrowany, a w organizmie 20-letniego kierowcy wykryto narkotyki.

Car crushed in Adelaide by police to send message to dangerous drivers | 9 News Australia

Na początku lipca br. mężczyzna został skazany na rok i pięć miesięcy więzienia, a po zwolnieniu otrzyma zakaz prowadzenia pojazdów na czas nieokreślony. W piątek, 18 sierpnia jego auto zostało zmiażdżone, a złom ma zostać sprzedany. Dochód wesprze Fundusz Odszkodowań dla Ofiar Przestępstw.

"Oto, co może spotkać kierowców jadących z ekstremalną prędkością na naszych drogach – więzienie, zmiażdżenie i sprzedaż pojazdu na złom oraz dyskwalifikację z prowadzenia pojazdu" – powiedział nadinspektor Darren Fielke, szef policji w Australii Południowej. "To ostrzeżenie dla wszystkich kierowców. Bądźcie odpowiedzialni na naszych drogach" - dodał.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (68)