WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazy USA [RELACJA NA ŻYWO]

Walka z pijanymi kierowcami: brak funduszy

Nadchodzi przełom w walce z pijanymi kierowcami na polskich drogach. Studenci i profesorowie z warszawskiego WAT-u opracowali coś na wzór rosyjskiego alkolasera, czyli urządzenia wykrywającego zdalnie opary alkoholu we wnętrzu pojazdu.

AlkolaserAlkolaser

Współtwórca wynalazku, dr inż. Jan Kubicki z Instytutu Optoelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej, wyjaśnia zasadę jego działania:

To jest bramka, która z jednej strony składa się z urządzenia wysyłającego promieniowanie, a po drugiej stronie ulicy jest odbiornik dokonujący analizy tego promieniowania po przejściu przez wnętrze samochodu. Na górze znajduje się kamera, podobnie jak w fotoradarze. System po wykryciu oparów w pojeździe wysyła informację do patrolu policji czekającego dalej przy drodze. Impuls laserowy przemieszcza się z jednej strony ulicy na drugą z prędkością światła. W porównaniu z tym samochód jadący z prędkością 150 km na godzinę praktycznie stoi. Żaden pijany kierowca się nie prześlizgnie.

Wadą tego sprzętu jest fakt, że opary alkoholu mogą pochodzić z ust pasażera lub butelki rozlanej wcześniej w samochodzie. Policja będzie musiała sprawdzać każdy pojazd, który wychwyci "alkolaser", i kontrolować, czy to właśnie we krwi kierowcy znajduje się za dużo promili.

Obraz

Jest jeszcze jeden mały problem - pieniądze. Mimo tego, że urządzenie mogłoby zapobiec wielu tragediom na drodze, WAT nadal nie może przekonać do projektu sponsorów:

Robiliśmy eksperymenty laboratoryjne, z których wynika, że urządzenie jest bardzo czułe i dokładne, ale nie mieliśmy żadnego finansowania. Żeby zbudować zestaw demonstracyjny, a następnie zamontować go i przetestować w realnych warunkach drogowych, potrzeba ok. 1,2 mln złotych.

Gotowy zestaw kosztowałby 100-200 tysięcy złotych, co jest niską ceną w porównaniu z ludzkim życiem, które w wyniku jazdy "po pijaku" jest często brutalnie odbierane. Czekamy na inwestora, bo naprawdę warto coś takiego zamontować na polskich drogach.

Źródło: Onet.pl

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇