W USA na widok "Garbusa" możesz kogoś uderzyć. Ot, taką mają grę

Volkswagen Typ 1, znany w Polsce jako "Garbus", cieszy się niespotykaną popularnością w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie pokochali niemieckie auto na tyle, by mocno zakorzeniło się w ich popkulturze. Nie zdziwcie się jednak, jeśli będąc tam ktoś was uderzy na widok "Beetle'a". Okazuje się, że to zupełnie normalne.

Nikomu nie trzeba przedstawiać tego samochodu.Nikomu nie trzeba przedstawiać tego samochodu.
Źródło zdjęć: © Marcin Betlinski/East News
Michał Zieliński

Gra, podobnie jak sam samochód, znana jest pod wieloma terminami. Jest "punch buggy", jest "punch bug", "slug bug", "piggy punch" i kilka innych. Za każdym razem polega na tym samym: widząc "Garbusa" należy uderzyć w ramię osobę obok krzycząc przy tym nazwę zabawy i (opcjonalnie) kolor danego auta. Najlepiej jest zobaczyć to na przykładzie, dlatego proszę, oto fragment serialu "Simpsonowie".

Simpsons punch buggy.avi

Geneza tradycji nie jest jasna. Prawdopodobnie idea narodziła się w latach 60. ubiegłego wieku, ale trudno ustalić, kto pierwszy uderzył kogoś na widok "Garbusa". Chociaż może ważniejszym pytaniem jest - dlaczego to zrobił. Nieważne, gra jest z nami i tego już się nie zmieni. W końcu nikt nie będzie wycinał sceny z filmu "Lilo i Stitch", żeby zatrzeć ślady istnienia "punch buggy".

"Blue punch buggy! No punch Back"

Sam Volkswagen odniósł się do istnienia zabawy w 2009 roku, kiedy to w Stanach Zjednoczonych rozpoczęto kampanię marketingową "Punch Dub". W nagranym klipie widzimy, jak mniej lub bardziej znane osoby grają w nieco zmodyfikowaną wersję gry – nie trzeba w niej wyszukać "Garbusa", a dowolne auto z logo VW. Oczywiście takie zasady nie mają racji bytu, ponieważ nawet w USA te samochody są na każdym kroku. Ale gdyby oprócz klasycznych "Beetle'ów" dopuścić nowsze wcielenie auta, zabawa miałaby szansę na przeżycie.

VW Punch Dub Commercial

"Punch buggy, green!"

Wybrane dla Ciebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀