Volkswagen ma za sobą trudny rok. Zysk operacyjny spadł o ponad połowę
Koncern podsumował wyniki finansowe za 2025 rok, które wyraźnie pokazują, jak niesprzyjająca koniunktura wpłynęła na kondycję branży motoryzacyjnej. Mimo to Niemcy patrzą w przyszłość z optymizmem.
W 2025 roku Volkswagen sprzedał 9 mln aut - o 0,2 proc. mniej niż przed rokiem. Przełożyło się to na przychód w wysokości 321,9 mld euro, co oznacza spadek o 0,8 proc. Wyniki można by uznać za naprawdę niezłe, gdyby nie zysk operacyjny, który wyniósł 8,9 mld euro - o 53 proc. mniej niż w roku 2024.
Do wyraźnego spadku przyczyniło się kilka czynników, w tym cła na amerykańskim rynku, rosnąca konkurencja ze strony Chin, inwestycje w nowe modele, restrukturyzacja i rozwój elektromobilności czy w końcu słabe wyniki Porsche, które mimo niskich wolumenów zawsze przynosiło duże zyski z uwagi na wysokie marże, a teraz zaczęło tracić.
"Działamy w zupełnie innym środowisku" - powiedział szef koncernu, Oliver Blume, porównując obecną sytuację z ubiegłymi latami. Volkswagen szacuje, że podwyższenie ceł na europejskie produkty w USA kosztowało firmę miliardy dolarów. Równie bolesny, był spadek pozycji w Chinach - Niemcy będący tam niegdyś numerem jeden, obecnie zajmują trzecie miejsce za Geely i BYD. Chińczycy stanowią coraz poważniejsze zagrożenie również w Europie, zalewając rynek swoimi przystępnymi cenowo i bogato wyposażonymi SUV-ami.
W takich warunkach utrzymanie globalnej sprzedaży na praktycznie niezmienionym poziomie można uznać za duży sukces. Silny popyt to dobra prognoza i solidny fundament na przyszłość, pozwalający spokojnie restrukturyzować firmę i reagować na zmieniające się warunki rynkowe. Właśnie na tym zamierza skupić się Volkswagen w najbliższym czasie.
"Jesteśmy zdeterminowani, aby kontynuować obrany kurs. Tym bardziej powinniśmy teraz przejść do kolejnego etapu naszej transformacji: dostosowania modelu biznesowego do nowych warunków, rozszerzenia zasięgu regionalnego, kontynuowania zdyscyplinowanej pracy nad obniżaniem kosztów i dostarczania najnowocześniejszych produktów." - stwierdził Oliver Blume.
W 2026 roku w Europie pojawią się nowe, przystępne cenowo elektryki Volkswagena. Z kolei w Chinach firma planuje największą kampanię produktową w swojej historii. Jednocześnie niemiecki gigant dywersyfikuje swoją strategię, inwestując także w modele spalinowe i porzucając niektóre elektryczne projekty (Porsche). Będą to z pewnością kosztowne procesy, które - tak jak w 2025 roku - wpłyną na końcoworoczny bilans koncernu. W dłuższej perspektywie powinny jednak przynieść wymierne korzyści.