Vettel w Malezji przerywa dominację Mercedesów - wyniki Grand Prix Malezji 2015

Od zeszłorocznego wyścigu we Włoszech zespół Mercedesa był niepokonany aż do dziś. Sebastian Vettel zdominował wyścig w Malezji i dał wyraźny sygnał ostrzegawczy ubiegłorocznym dominatorom. Ferrari może być w tym roku czarnym koniem mistrzostw.

Obraz
Źródło zdjęć: © fot. Scuderia Ferrari
Marcin Łobodziński

Po niezwykle udanym wyścigu w Australii Nico Rosberg żartobliwie twierdził, że Mercedes powinien udostępnić swój garaż ekipie Ferrari. Niemiec zaprosił Vettela na piątkową odprawę z inżynierami i jednocześnie oświadczał, że chciałby, aby włoska stajnia zbliżyła się osiągami do srebrnych strzał. Chyba nie do końca takiego rozwoju wydarzeń oczekiwał.

W wyścigu w Malezji Ferrari było po prostu lepsze pod każdym względem. Byli szybsi, mieli lepszą strategię i nie brakowało im opanowania. Tymczasem ekipa Mercedesa zachowywała się dość dziwnie. Lewis Hamilton nie potrafił zbudować sobie takiej przewagi, by na luzie wygrać ten wyścig. Nico Rosberg jechał raz szybko, raz wolno, czasami atakował wściekle, a w innym miejscu brakowało mu ducha walki. Nie wiemy nawet czy strategia zespołu była taka, jak to rozegrano, czy może raczej doszło do kilku pomyłek. Wydaje się, że wcześniejszy zjazd po opony po wyjeździe samochodu bezpieczeństwa był zbytnim lekceważeniem rywali. Prawdopodobnie Mercedes nie miał wątpliwości, że dogoni Vettela, ale czas pokazał, że mocno się przeliczyli.

Lewis będzie miał o czym myśleć. Zaczął tuż po wyścigu, a jeszcze przed wejściem na podium
Lewis będzie miał o czym myśleć. Zaczął tuż po wyścigu, a jeszcze przed wejściem na podium © fot. Mercedes AMG Petronas

Tymczasem Sebastian Vettel wrócił – to ten Vettel, którego przez lata oglądaliśmy w Red Bullu. Wściekle szybki Niemiec pokazał jednocześnie niedowiarkom, że jego cztery mistrzowskie tytuły – pod tym względem jest najlepszym kierowcą w stawce – nie były dziełem tylko doskonałego Red Bulla. Odrodził się również Kimi Räikkönen. 4. miejsce Fina mówi niewiele osobom, które wyścigu nie widziały, ale trzeba wiedzieć, że Kimi stracił masę czasu jadąc pierwsze okrążenie bez opony, a później podczas neutralizacji.

W Grand Prix Malezji uwagę zwrócili na siebie z pewnością kierowcy Toro Rosso, zresztą nie pierwszy raz. Max Verstappen szybko zgasił błyszczącego w zeszłym roku Daniela Ricciardo. Jego odwaga, inteligencja, spryt i wola walki są przynajmniej na tym samym poziomie, a przecież to jego drugie Grand Prix w karierze. Zespół Red Bulla dostał policzek w twarz od chłopców Toro Rosso. Daniil Kvyat okazał się po prostu nieskuteczny, a Daniel Ricciardo bezradny jak nigdy wcześniej.

Max Verstappen ma wielki talent, umiejętności, pewność siebie i... jaja
Max Verstappen ma wielki talent, umiejętności, pewność siebie i... jaja © fot. Scuderia Toro Rosso

Jakoś niepostrzeżenie i bez rozgłosu bolidy Williamsa w tym wyścigu zajęły wysokie pozycje, które Bottas i Massa wypracowywali przez cały wyścig i głównie przez odpowiednią strategię. To dobrze, bo przez strategię nie wygrali żadnego wyścigu w zeszłym roku. Nie ma jednak tego czegoś, co pozwalało emocjonować się jazdą białych bolidów z logo Martini. Poza tym ogromna strata do lidera wyścigu może przynajmniej niepokoić.

Kilka słów o McLarenie. Stajnia z Woking znów musi wracać do domu z pochyloną głową. Fernando Alonso i Jensona Buttona wyeliminowały awarie, a Roberto Merhiego nie. Nie widać ani tempa McLarena, ani możliwości ukończenia wyścigu i to nie tylko w czasie rzeczywistym, ale również w najbliższej perspektywie.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀