Treser w muzeum w Pępowie. Zobaczysz tam nietypowego VW Polo

W jednym z najbardziej interesujących muzeów motoryzacyjnych w Polsce, położonym tuż obok gdańskiego lotniska, zobaczyć można nietypowego Volkswagena Polo. To dzieło Waltera Tresera, który jest jednym z ojców napędu quattro.

Treser Polo w Muzeum w PępowieTreser Polo w Muzeum w Pępowie
Źródło zdjęć: © fot. Mateusz Lubczański
Mateusz Lubczański

Jeśli chodzi o twórców napędu quattro , nazwisko Tresera jest wymieniane jednym tchem obok Ferdinanda Piëcha i Rolanda Gumperta. Treser postanowił jednak pracować na własny rachunek – odszedł z firmy i założył niezależny warsztat, który miał wprowadzić modele Audi na nieznany wcześniej poziom luksusu i wyrafinowania technicznego.

Obok takich modeli jak Quattro Roadster czy Treser Hunter, firma zajęła się też Volkswagenem Polo. W przypadku tego samochodu mówimy o hybrydzie cabrio/targi, która kosztowała niemało – obok 18 tys. marek jakie trzeba było zapłacić za samo auto, trzeba było jeszcze dorzucić ok. 16 tys. marek niemieckich za przeróbkę.

A ta była całkiem skomplikowana, bowiem seryjne zostawały tylko drzwi, pas przedni oraz maska. Tył był tak przystosowany, by zdejmowane elementy można było umieścić w pojeździe. Pasażerowie tylnej kanapy nie mieli jednak łatwo – chyba, że nie mieli nóg. Nie można było jednak odmówić wysokiej jakości modyfikacji – były tak dobre, że auto można było serwisować w sieci Volkswagena.

Treser Polo
Treser Polo © fot. Mateusz Lubczański

Łącznie wyprodukowano 290 egzemplarzy volkswagenów polo treser (z czego tylko 10 w Ingolstadt). To czyni z "polskiego" samochodu nie lada gratkę. Można go zobaczyć w Muzeum Volkswagena w Pępowie – zaledwie 17 km od Gdańska.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE