Toyota Supra AC Schnitzer. Japońsko-niemiecka mieszanka

Supra zyskała m.in. nowy, ostrzej brzmiący wydech.
Supra zyskała m.in. nowy, ostrzej brzmiący wydech.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

28.11.2019 14:34, aktual.: 22.03.2023 17:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nowa Toyota Supra trafiła w ręce specjalistów od tuningu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie jest to żadna z japońskich firm, lecz uznany niemiecki warsztat słynący z modyfikacji BMW. Mowa oczywiście o AC Schnitzer.

Czy kogoś to dziwi? Nie powinno, gdyż jak powszechnie wiadomo, najnowsza odsłona Supry jest blisko spokrewniona technicznie z BMW Z4. Mechanicy AC Schnitzer czują się więc pod maską sportowej Toyoty jak w domu. Trzeba im oddać jedno - wykonali kawał dobrej roboty zarówno w kwestii stylistyki, jak i napędu.

Trzylitrowa sześciocylindrówka z bawarskim pochodzeniem, która drzemie pod maską Supry, dysponuje bardzo dużym potencjałem tuningowym. Wystarczył chiptuning i niewielkie zmiany w układzie wydechowym, by moc wzrosła z seryjnych 340 KM do równych 400 KM. Imponująco wygląda też maksymalny moment obrotowy, który teraz wynosi aż 600 Nm.

Poza większą mocą, a co za tym idzie lepszymi osiągami, Supra wyróżnia się też agresywniej brzmiącym wydechem z końcówkami wykonanymi z włókna węglowego oraz ciekawym pakietem aerodynamicznym, który nieco wygładza ostre linie japońskiego coupe. Dokładki przedniego zderzaka oraz progów dobrze komponują się z ostrym dyfuzorem. Wisienką na torcie jest całkiem pokaźny spojler, który nie każdemu przypadnie do gustu.

Obraz
© mat.prasowe

Całości dopełniają całkiem ładne felgi, które mają aż 20 cali średnicy. Taki rozmiar w połączeniu z gwintowanym zawieszeniem obniżonym o 25 mm w stosunku do serii sprawia, że koła szczelnie wypełniają muskularne błotniki. Co ważne, nie zapomniano również o wnętrzu, choć modyfikacje kabiny są nieco skromniejsze - ograniczono się do wstawek z aluminium i włókna węglowego oraz nowych nakładek na pedały.

Całość zdecydowanie może się podobać i stanowi świetną opcję dla właścicieli Supry, którzy chcą podkreślić jej wyjątkowy charakter. Szkoda tylko, że na razie nie wiemy, ile trzeba będzie za to wszystko zapłacić. Biorąc pod uwagę renomę AC Schnitzer, nie liczylibyśmy jednak na przesadnie niską cenę.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/24]
Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (3)
Zobacz także