Zamówili 1000 samochodów. "Zapomnieli" zapłacić

Zazwyczaj, gdy mowa o kradzieży, wyobrażamy sobie zniknięcie auta spod domu pod osłoną nocy. Ale co jeśli dokonuje jej cały kraj, a chodzi o 1000 egzemplarzy samochodów Volvo? Cóż, taka historia też się wydarzyła...

Volvo 144
Volvo 144
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Volvo
Mateusz Lubczański

W latach 70. XX wieku Volvo już wyrobiło sobie renomę samochodu bezpiecznego i co najważniejsze – bezawaryjnego. Szwedzi szukali pewnych rynków eksportowych, a jednym z nich – co dzisiaj wydaje się nie do wyobrażenia – była Korea Północna. Wówczas był to kraj, w którym można było sporo zarobić, choć wymagało to inwestycji liczonych w latach, a nie miesiącach.

Stosunki dyplomatyczne zostały nawiązane w 1973 roku, a szwedzkie firmy zaczęły eksport na masową skalę. Jedną z nich było Volvo, które wysłało do Korei tysiąc egzemplarzy Volvo 144. Był tylko jeden problem – rząd Korei Północnej nie za bardzo chciał za nie zapłacić. Ani wtedy, ani później.

Radzieccy dyplomaci nazwali to największą kradzieżą aut w historii. Po części właśnie to sprawiło, że jeszcze w 2008 roku Korea "wisiała" za cały import ok. 234 mln euro. Nikt nie jest dłużny Szwedom więcej. Volvo otrzymało pieniądze od rządu, a ten nie może odzyskać zapłaty do dziś.

Volvo 144 było pierwszym "pudełkowatym" autem, które – jak sama nazwa wskazuje – było pierwsze z nowej serii, miało cztery drzwi oraz czterocylindrowy silnik. Jak stwierdził Duncan Lang, jeden z turystów będących w Korei w 2010 roku, takie auto dało się najpierw usłyszeć, później zobaczyć – ponieważ ruch samochodów jest znikomy.

A Volvo 144 passing the Kim Il Sung square in Pyongyang

Nie wiadomo ile z tych 144 jest jeszcze na drogach. Dostęp do części musi być jeszcze trudniejszy niż np. na Kubie. Nie zmienia to faktu, że na niektórych, nielicznych zdjęciach volvo wyglądają na zadbane.

Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Renault Espace V (2015-2023) – opinie i typowe usterki
Renault Espace V (2015-2023) – opinie i typowe usterki
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇