Te same auta, lecz dużo większe silniki. Różnica między Europą a USA to nawet 1,5 litra

Nawet 1,5 litra - tyle wynosi różnica w pojemności silników montowanych w tym samym modelu, tyle że oferowanym na różnych rynkach. Małe, doładowane silniczki tak popularne w Europie, za Oceanem stanowią rzadkość. Udowadniamy to na przykładzie kilku marek cieszących się wzięciem klientów zarówno u nas, jak i w USA.

Europejską gamę silników Hyundaia i30 otwiera litrowy motor. W USA jest dwa razy większyEuropejską gamę silników Hyundaia i30 otwiera litrowy motor. W USA jest dwa razy większy
Źródło zdjęć: © Fot. Marcin Łobodziński
Aleksander Ruciński

Amerykańska motoryzacja zawsze zauważalnie różniła się od europejskiej - duże auta, potężne silniki i miękkie podwozia nastawione głównie na zapewnienie jak największego komfortu jazdy. Dziś, w dobie globalizacji różnice nie są już tak odczuwalne. Co więcej - istnieje spore grono producentów, których auta niczym się od siebie nie różnią, niezależnie od tego, na jaki rynek trafiają. Jeśli jednak chodzi o silniki, nadal mamy czego zazdrościć Amerykanom.

Niekoniecznie mam tu na myśli bulgoczące V8 czy niewysilone V6 napędzające typowo amerykańskie pojazdy, lecz raczej zwykłe auta, które możecie kupić również w Europie. Postanowiłem przyjrzeć się tej kwestii na przykładzie kilkunastu popularnych modeli dobitnie pokazujących, jak unijne normy i downsizing regulują nasz współczesny rynek. Różnica w pojemności silnika w tym samym aucie oferowanym w Europie i USA to nawet 1,5 litra.

Toyota

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Corolla i C-HR to trzony polskiej oferty Toyoty - głównie w wersjach hybrydowych z silnikami o pojemności 1,8 oraz 2 litrów. Chętni na te modele z klasycznymi spaliniakami pozbawionymi wsparcia prądu są jednak skazani na malutkie, doładowane silniki 1,2 o mocy 116 KM. A jak wygląda sytuacja w USA? Oczywiście znacznie lepiej.

Rolę bazowej i właściwie jedynej dostępnej jednostki w amerykańskich wydaniach C-HR oraz Corolii hatchback pełni wolnossący, 2-litrowy motor o mocy 144 KM w przypadku Corolli oraz 168 KM w C-HR. To spora różnica nie tylko w kwestii mocy, ale przede wszystkim pojemności.

Hyundai

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Crossover Kona oraz kompakt i30 (za oceanem oferowany jako Elantra GT) to auta, które w podstawowym, polskim wariancie występują z 1-litrowym, 3-cylindrowym silnikiem o mocy 120 KM. W USA na starcie dostaniecie dwa razy taką pojemność.

Obydwa modele standardowo występują z dwulitrowym benzyniakiem. Z tą różnicą, że w i30 (Elantrze GT) ma on 161 KM, a w Konie 147 KM mocy. Co jednak ciekawe, chętni mogą również zdecydować się na doładowane 1,6 T-GDI generujące 204 KM, które - przynajmniej w przypadku Kony - kupicie również w Polsce.

Kia

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Jeśli mowa o Hyundaiu, to należy wspomnieć również o bratniej Kii, a tu szczególnie w przypadku SUV-ów robi się już naprawdę ciekawie. Sportage i Sorento to popularne auta tak w Polsce, jak i w USA. U nas Sportage'a kupicie z dużym jak na europejskie standardy, wolnossącym 1,6 o mocy 132 KM - to biały kruk w tym segmencie, który raczej nie pozostanie już długo na rynku.

W przeciwieństwie do benzyniaka 2,4 oferowanego w USA, który dzięki takiej pojemności nie potrzebuje żadnych wspomagaczy, by krzesać przyzwoite 181 KM. A co z Sorento? Tu jest jeszcze lepiej - zamiast 2-litrowego, europejskiego diesla o mocy 185 KM można wybrać ten sam silnik 2,4, co w Sportage albo ciekawsze 3,3 V6 o mocy 290 KM.

Nissan

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Popularny w Europie Qashqai oraz X-Trail w USA oferowane są jako Rogue Sport oraz Rogue. Poza nazwą od europejskich odpowiedników różnią się jednak przede wszystkim silnikami. Bazową jednostką na Starym Kontynencie zarówno dla Qashqaia, jak i X-Traila jest benzynowe 1,3 z turbodoładowaniem, które w najostrzejszym wydaniu generuje aż 160 KM.

Decydując się na Qashqaia (Rogue Sport) w USA dostaniemy niewysiloną dwulitrówkę o mocy 141 KM. W X-Trailu (Rogue) będzie to natomiast 2,5-litrowy motor o mocy 170 KM. Obydwa charakteryzują się prostą konstrukcją i brakiem turbodoładowania.

Jeep

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Trudno o bardziej jankeską markę w tym zestawieniu. Mylą się jednak ci, którzy twierdzą, że z uwagi na amerykańskie korzenie, Jeepy oferowane w Europie wyróżniają się dużymi motorami. Nic z tych rzeczy. Renegade'a kupicie u nas z silnikiem 1.0 o mocy 120 KM, a Compassa ze 140-konną jednostką o pojemności 1,4 l.

W USA natomiast bez problemu można nabyć Renegade'a o pojemności 2,4-litra i mocy 180 KM. Cennik Compassa otwiera ten sam silnik. W Europie też można dostać 180-konnego, benzynowego Jeepa, tyle że o pojemności 1,3 litra.

Ford

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

W tym zestawieniu nie mogło oczywiście zabraknąć Forda, który był bodaj pierwszym producentem w Europie oferującym auto klasy średniej - w tym przypadku Mondeo - z silnikiem 1.0 EcoBoost. Obecnie europejska gama silników w tym modelu ogranicza się do diesli i hybrydy o pojemności 2-litrów.

W czasach, gdy u nas można było kupić Mondeo ze 125-konnym 1-litrowym Ecoboostem, w USA równolegle sprzedawano (i nadal się sprzedaje) odpowiednik o nazwie Fusion ze 177-konnym motorem o pojemności 2,5 litra. Trzeba jednak przyznać, że downsizing powoli dociera również za Ocean, o czym świadczy obecność 1,5-litrowego benzyniaka w ofercie.

Warto też wspomnieć o crossoverze Ecosport, którego u nas dostaniemy wyłącznie z benzynowym 1.0 lub dieslem 1.5. W Stanach natomiast obok litrowego EcoBoosta można wybrać także klasyczne, wolnossące 2.0 o mocy 143 KM.

Różnice więc są i to całkiem spore, choć przykład Forda, który od kilku lat działa mocno globalnie pokazuje, że powoli zaczynają się one zacierać. Wątpliwe jednak, by kiedykolwiek zniknęły całkowicie. Chyba że w Ameryce zaczną obowiązywać równie restrykcyjne normy emisji spalin co w UE, gdyż to właśnie im zawdzięczamy downsizing.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀