Tak miało być od początku - limitowana edycja Hondy CR-Z Mugena

Honda CR-Z to samochód, który w swojej seryjnej odsłonie cierpi na lekki niedobór mocy w stosunku do swojej agresywnej sylwetki. Od jakiegoś czasu nadworny tuner japońskiego producenta (Mugen) kusi bardziej sportową i mocniejszą wersją tego modelu. W końcu się doczekaliśmy - Mugen zaprezentował limitowaną do 300 sztuk edycję specjalną Hondy CR-Z o nazwie Mugen RZ.

Obraz

Honda CR-Z to samochód, który w swojej seryjnej odsłonie cierpi na lekki niedobór mocy w stosunku do swojej agresywnej sylwetki. Od jakiegoś czasu nadworny tuner japońskiego producenta (Mugen) kusi bardziej sportową i mocniejszą wersją tego modelu. W końcu się doczekaliśmy - Mugen zaprezentował limitowaną do 300 sztuk edycję specjalną Hondy CR-Z o nazwie Mugen RZ.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to oczywiście bardziej agresywny wygląd prezentowanego modelu. Mugen zdecydował się na nową atrapę chłodnicy, nieco przestylizowany zderzak przedni, listwy progowe, sporych rozmiarów spoiler dachowy oraz zmodyfikowany zderzak tylny z dyfuzorem i trójkątnym światłem stopu.

Jednak to, co najważniejsze, jest niewidoczne na pierwszy rzut oka. Japoński tuner zdecydował się na kompresor, dzięki któremu moc 1,5-litrowej jednostki benzynowej wzrosła do 156 KM. To w połączeniu z 20-konnym motorem elektrycznym daje łączny rezultat na poziomie 176 KM. Przypomnijmy, że seryjny 1,5-litrowy silnik wspomagany motorem elektrycznym w Hondzie CR-Z generuje łącznie 124 KM (wersja przed tegorocznym faceliftingiem).

Obraz

Prezentowany pojazd został również wyposażony w wydajniejsze hamulce, nowy układ wydechowy, zmodyfikowane zawieszenie oraz 17-calowe felgi aluminiowe obute w opony Dunlop Direzza ZII w rozmiarze 205/45. Niestety, osiągi tak zmodyfikowanego samochodu nie zostały jeszcze podane do wiadomości, jednak wcześniejsze koncepty i prototypy o podobnej mocy przyśpieszały do pierwszych 100 km/h w nieco ponad 6 s.

Honda wraz z Mugenem planują wyprodukować jedynie 300 egzemplarzy modelu CR-Z Mugen RZ. Niestety dla Europejczyków przeznaczeniem każdego z nich jest rynek japoński, na którym sprzedaż rozpocznie się jeszcze w tym roku - konkretnie 26 listopada.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/13] Źródło zdjęć: |

Źródło: CarscoopWCF

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Ceny ropy rosną. Jak będzie z paliwami?
Ceny ropy rosną. Jak będzie z paliwami?
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Przygniótł go do bariery. Kierowca tira zareagował błyskawicznie
Przygniótł go do bariery. Kierowca tira zareagował błyskawicznie
Powiedzieli prawdę o elektrycznych radiowozach. W ogóle się nie nadają
Powiedzieli prawdę o elektrycznych radiowozach. W ogóle się nie nadają
Monitorują sytuację i odwołują testy opon. WEC i Formuła 1 reagują na wojnę
Monitorują sytuację i odwołują testy opon. WEC i Formuła 1 reagują na wojnę
Zwolnią 350 tys. osób w 4 lata. Ogromny kryzys już trwa
Zwolnią 350 tys. osób w 4 lata. Ogromny kryzys już trwa
Kontrolowali ciężarówki. Ponad połowa straciła dowody rejestracyjne
Kontrolowali ciężarówki. Ponad połowa straciła dowody rejestracyjne
Zmiany w prawie jazdy od 3 marca. Ekspert: "To może być szalenie niebezpieczne"
Zmiany w prawie jazdy od 3 marca. Ekspert: "To może być szalenie niebezpieczne"
"Polecą" tysiące praw jazdy. Duża zmiana przepisów
"Polecą" tysiące praw jazdy. Duża zmiana przepisów
Ruszyła akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do aut
Ruszyła akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do aut
Test: Land Rover Discovery jest jak bernardyn. Wielki, niezbyt zwinny i mało seksowny, ale pokochała go cała rodzina
Test: Land Rover Discovery jest jak bernardyn. Wielki, niezbyt zwinny i mało seksowny, ale pokochała go cała rodzina
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇