WAŻNE
TERAZ

Trump tworzy Radę Pokoju. "Wszyscy chcą wziąć w tym udział"

Tajemniczy prototyp w Łodzi. Podobny zupełnie do nikogo, ale wiemy, co to może być

Ulice Łodzi nawiedził w ostatnich dniach nietypowy samochód. Nasze śledztwo wykazało, że to najprawdopodobniej przedprodukcyjny egzemplarz jednego z małych crossoverów koncernu Stellantis, który od przyszłego roku ma być wytwarzany w Tychach.

Prototyp przyłapany na ulicach ŁodziPrototyp przyłapany na ulicach Łodzi
Źródło zdjęć: © Czytelnik Autokultu
Mateusz Żuchowski

Przykryty grubą warstwą materiałów samochód na łódzkich ulicach uchwycił czytelnik Autokultu Piotr. Z ogólnej bryły, prześwitu i rozstawu kół można wywnioskować, że pod maskowaniem kryje się crossover wielkości plasującej go w segmencie B. Kolejne szczegóły zdradzają, że jest to auto o długości około czterech metrów, z silnikiem spalinowym i hamulcami bębnowymi przy kołach tylnej osi.

O jaki model może chodzić? Na samochodzie zamontowane są profesjonalne tablice rejestracyjne, których numery doprowadziły nas do FCA Poland. Jak ustaliliśmy, samochód został ubezpieczony w lutym 2021 roku jako Fiat Tipo, choć oczywiście Fiatem Tipo nie jest.

Prototyp przyłapany na ulicach Łodzi
Prototyp przyłapany na ulicach Łodzi © Czytelnik Autokultu

Czym jest w takim razie? Wiele wskazuje na to, że to jeden z niewielkich crossoverów marek Fiat, Alfa Romeo lub Jeep, które od drugiej połowy 2022 roku mają być produkowane w fabryce FCA w Tychach. Jak informowaliśmy pod koniec 2020 roku, nowa rodzina modeli będzie jednym z pierwszych efektów powstania koncernu Stellantis, czyli fuzji Fiata-Chryslera z francuskim PSA.

Francuzi dadzą Włochom i Amerykanom swoją płytę podłogową CMP2, z której korzysta już między innymi Peugeot 2008, DS 3 Crossback i Opel Mokka. FCA posłuży ona do utworzenia nowych modeli, które będą pozycjonowane poniżej Fiata 500X, Jeepa Renegade'a i Alfy Romeo Tonale. W przypadku dwóch ostatnich marek wejdą one na rynek jako najtańsze pozycje w gamie.

Niezależnie od tego, który z przyszłych modeli rzeczywiście kryje się pod wydatnym maskowaniem, jedno jest już pewne. Słaba w ostatnich latach pozycja tyskich zakładów FCA w ramach nowych planów koncernu Stellantis została wzmocniona i polskie zakłady biorą aktywny udział w rozwijaniu nowych aut o globalnym znaczeniu rynkowym.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nie kradną samochodu. Złodzieje mają nowy cel
Nie kradną samochodu. Złodzieje mają nowy cel
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟