Suzuki Jimny w końcu ma 5 drzwi. Jest tylko jeden problem
Po latach domysłów i spekulacji Suzuki w końcu to zrobiło - Jimny w pięciodrzwiowym wydaniu. Samochód zadebiutował właśnie na targach w New Delhi. U nas go nie uświadczycie.
Miejsce premiery jest nieprzypadkowe, gdyż pięciodrzwiowe Jimny będzie produkowane i oferowane w Indiach. Kupimy je także w Afryce, Australii i Ameryce Południowej. O Europie niestety ani słowa.
Szkoda, bo biorąc pod uwagę zainteresowanie 3-drzwiową wersją, można podejrzewać, że większe wydanie nie narzekałoby na brak klientów. Tym bardziej, że mimo dodatkowej pary drzwi wciąż wygląda świetnie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Suzuki Jimny - uratowany przez odchudzanie
Nadwozie mierzy 3985 mm długości, a rozstaw osi to 2590 mm. To odpowiednio o 340 mm i 115 mm więcej niż w standardowej odmianie. Dodatkowe centymetry z pewnością przełożą się na przestrzeń w kabinie.
Poza tym to wciąż stare, dobre Jimny z benzynowym 1.5 pod maską i opcjonalnym napędem na cztery koła. Chętni mogą też dostać całkiem bogate wyposażenie: rozbudowane multimedia, system audio Arkamys, kamerę cofania, sześć poduszek powietrznych czy asystenta zjazdu z góry.
Ceny pięciodrzwiowego Jimny na razie pozostają nieznane. Można jednak domyślać się, że auto będzie zauważalnie droższe od mniejszego wydania.