SUV z mocną hybrydą za mniej niż 100 tys. zł. Cena to tylko jedna z zalet
MG zdobywa coraz większe zaufanie polskich klientów. W 2025 r. marka sprzedała nad Wisłą więcej aut niż Nissan, Peugeot czy Opel. Kompaktowy SUV ZS był jednym z filarów sukcesu. Trudno się temu dziwić.
Nowy ZS Hybrid+ idealnie wpisuje się w rolę jedynego auta w rodzinie. Jest wystarczająco kompaktowy, by sprawdzić się w mieście i na tyle duży, by nie zawieść podczas dalszych wypadów.
Z długością 4430 mm, rozstawem osi 2610 mm i 443-litrowym bagażnikiem ZS wypełnia lukę między miejskimi, a większymi, rodzinnymi SUV-ami, co czyni go złotym środkiem w oczach klientów poszukujących uniwersalnego pojazdu średniej wielkości.
Choć w kwestii wymiarów ZS Hybrid+ gra w średniej lidze, na polu napędu zdecydowanie wykracza poza rynkowy standard. Pod maską znajdziemy zestaw składający się ze spalinowej jednostki 1.5, wspierającego ją silnika elektrycznego i akumulatora trakcyjnego o pojemności 1,83 kWh.
Taki zestaw generuje aż 197 KM i zapewnia wrażenia zbliżone do auta elektrycznego, ale bez konieczności ładowania z gniazdka. Poza płynnością jazdy ZS Hybrid+ wyróżnia się także niskim zapotrzebowaniem na paliwo – producent deklaruje zużycie średnio 5-5,1 l/100 km zgodnie z cyklem pomiarowym WLTP.
Wszystko to w połączeniu z satysfakcjonującą dynamiką i elastycznością - auto przyspiesza do 100 km/h w 8,7 s, a sprint od 80 do 120 km/h zajmuje mu 7,2 s. Zarówno szybki start, jak i dynamiczne wyprzedzanie nie stanowią więc problemu.
Co najlepsze – MG udowadnia, że mocna hybryda nie musi być droga. Już standardowe ceny, zaczynające się od niecałych 100 tys. zł, można uznać za atrakcyjne, ale teraz, za sprawą wyprzedaży rocznika 2025, jest jeszcze taniej – producent przewidział rabat w wysokości 8900 zł dla każdej wersji.
Niższe kwoty to nie wszystko, gdyż dodatkowo można skorzystać z atrakcyjnego finansowania w postaci kredytu 50/50 lub leasingu 101 proc. W cenie dostajemy również święty spokój, gdyż samochody MG są objęte aż 7-letnią gwarancją producenta.