Co robi szkocka krata w Golfie GTI? Projektantka zdradza historię wzoru

Dzisiaj Volkswagen nazywa ten wzór "Clark" i chociaż jest stosowany w tym modelu od 40 lat, ciągle wygląda świeżo i atrakcyjnie. Nie znalazł się w nim przez przypadek.

Obraz
Źródło zdjęć: © fot. Piotr Piechocki
Michał Zieliński

Nowego Golfa GTI najłatwiej rozpoznać po trzech elementach. Pierwszym z nich jest czerwone obramowanie atrapy grilla, oznaczające moc. Drugim jest dźwignia zmiany biegów przypominająca piłeczkę golfową. Ma to w jakiś sposób nawiązywać do nazwy samochodu. Trzecim jest ta charakterystyczna tapicerka. Jednym może kojarzyć się ze szkockimi kiltami. Innym z flanelową koszulą. Jeszcze innym z filmem "Kosmiczne jaja".

Gone To Plaid

Mimo, że jestem fanem ostatniej teorii, to tapicerka ta była dostępna już w pierwszym Golfie GTI, który pojawił się na rynku 11 lat przed premierą filmu. Odpowiedzi na pytanie trzeba szukać u projektantki wnętrza, Gunhild Liljequist. Była pierwszą kobietą w dziale stylistycznym Volkswagena i to ona wpadła na pomysł użycia tego wzoru.

Historię zdradziła podczas świętowania 40. urodzin samochodu. Pracując nad sportowym Golfem wiedziała, że wnętrze musi jednocześnie zdradzać ostrzejszy charakter auta i podkreślać jego wysoką jakość. Jej pierwszym pomysłem było zupełnie czarna tapicerka, ale chciała więcej koloru. Wtedy przypomniała sobie o tkaninach, które podziwiała podczas podróży do Wielkiej Brytanii.

Gunhild Liljequist w pierwszym Golfie GTI
Gunhild Liljequist w pierwszym Golfie GTI © volskwagenclassic.de

Był to właśnie tartan, materiał kojarzony głównie ze Szkocją i ich tradycyjnymi kiltami. Lilijequist zawsze kojarzył się z czymś bardzo wytrzymałym, dlatego projektując wnętrze pierwszego Golfa GTI wzorowała się na szkockiej kracie. Brytyjskie korzenie gwarantowały, że wzór będzie kojarzył się ze sportem.

W 2005 roku, gdy debiutował Golf GTI bazujący na piątej generacji kompaktu, "Clark" powrócił do oferty i jest w niej do dziś. Oby zostało tak jak najdłużej.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nowe przepisy nie dały kierowcom do myślenia. Policja podsumowała pierwszy miesiąc
Nowe przepisy nie dały kierowcom do myślenia. Policja podsumowała pierwszy miesiąc
Wiemy, gdzie pojawi się samochód Google w 2026 roku
Wiemy, gdzie pojawi się samochód Google w 2026 roku
Chińczycy będą produkować w Hiszpanii. Podali datę
Chińczycy będą produkować w Hiszpanii. Podali datę
Renault wprowadzi humanoidalne roboty w fabrykach. Pozwolą sporo zaoszczędzić
Renault wprowadzi humanoidalne roboty w fabrykach. Pozwolą sporo zaoszczędzić
Pijany ukradł auto z warsztatu. Utknął na plaży
Pijany ukradł auto z warsztatu. Utknął na plaży
Dziwny samochód jeździ po Polsce. To nie jest auto Google
Dziwny samochód jeździ po Polsce. To nie jest auto Google
Rosjanie zalegalizują auta kradzione w Polsce. Złodzieje się cieszą
Rosjanie zalegalizują auta kradzione w Polsce. Złodzieje się cieszą
A4 szersza o jeden pas. Znamy wstępne założenia
A4 szersza o jeden pas. Znamy wstępne założenia
Nie wiedział, że obok stoi policja. Tego radiowozu się nie spodziewał
Nie wiedział, że obok stoi policja. Tego radiowozu się nie spodziewał
Ferrari wchodzi w medycynę. Nowe centrum posłuży społeczności i pracownikom
Ferrari wchodzi w medycynę. Nowe centrum posłuży społeczności i pracownikom
Policja znalazła dwa kradzione auta. Obydwa były zalegalizowane w Polsce
Policja znalazła dwa kradzione auta. Obydwa były zalegalizowane w Polsce
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯