Ruszyła akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do aut

Komenda Główna Policji poinformowała o rozpoczęciu akcji pod kryptonimem "Na Drodze - Patrz i Słuchaj". Działania mundurowych będą trwać przez cały marzec, a ich głównym tematem będzie używanie telefonu podczas jazdy. Kara za takie wykroczenie jest dotkliwa. Policjanci będą sprawdzać, co dzieje się w kabinie przejeżdżającego auta

Mundurowi będą zaglądać do wnętrza autMundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Tomasz Budzik

Miesięczna akcja policji

500 zł to z dzisiejszego punktu widzenia średnio dotkliwy mandat. Za korzystanie podczas prowadzenia z telefonu trzymanego w dłoni grożą jednak także punkty karne – aż 12. Oznacza to, że łamanie tego przepisu zbliża kierowcę, który ma już coś na sumieniu, do utraty prawa jazdy i konieczności ponownego zdawania egzaminu. W marcu policja szczególnie dokładnie będzie przyglądać się temu problemowi.

Jak informuje KGP, 1 marca ruszyła akcja "Na Drodze - Patrz i Słuchaj". W ciągu miesiąca policja będzie uświadamiała kierowców w kwestii konieczności zachowania koncentracji i ignorowania podszeptów do używania telefonu w czasie prowadzenia. Będzie temu służyć kampania medialna "Łapki na kierownicę", która będzie prezentowana użytkownikom Yanosika oraz przez firmę Screen Network, dysponującą ekranami LED przy drogach.

Oczywiście nie ma co się oszukiwać – na dobrych radach się nie skończy. W marcu policja ze szczególnym zainteresowaniem będzie przyglądała się kierującym właśnie pod kątem używania przez nich telefonu. Przepisy w tym względzie zostały jednak napisane w ten sposób, że łatwo źle je zinterpretować i mimo dobrych chęci skończyć z mandatem oraz punktami.

Prawo z haczykiem

Art. 45 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym mówi: "Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku".

Część kierowców, rozumiejąc przepis w bardzo potoczny, intuicyjny sposób, uważa, że telefonu nie można używać tylko wtedy, gdy samochód się porusza, a dozwolone jest to, gdy samochód stoi – na przykład na światłach. To błąd.

Przypadek warszawskiego kierowcy z 2017 r. pokazuje, jak różne mogą być interpretacje przepisów przez organy prawa. Gdy ówczesny rzecznik policji mł. insp. Marek Konkolewski jasno wskazywał, że zatrzymanie pojazdu (np. na czerwonym świetle) pozwala na skorzystanie z telefonu, sąd widział to inaczej. Kierowca używał telefonu na czerwonym świetle, został zauważony przez policję i nie przyjął mandatu. Sprawa trafiła na wokandę.

Sędzia uznała, że nawet chwilowy postój na czerwonym świetle nie jest równoznaczny z faktycznym zatrzymaniem. Oznacza to, że na czerwonym świetle czy w korku nie można używać telefonu, trzymając go w dłoni.

Lepiej trzymać się interpretacji potwierdzonej przez sąd, bo kara może mieć poważne konsekwencje. Nie ma też co liczyć na bezkarność, bo przez miesiąc policja będzie pilnie zaglądać do wnętrza przejeżdżających samochodów.

Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇