Nowa ekspresówka. Kierowcy wreszcie się doczekają
S19 to jedna z kluczowych inwestycji dla wschodniej Polski. Trasa, której budowa rozpoczęła się w 2008 roku, sukcesywnie nabiera kształtów, zyskując kolejne odcinki. Jeden z nich powstanie w najbliższych latach, między Białymstokiem a granicą państwa.
GDDKiA właśnie poinformowała o podpisaniu umowy na zaprojektowanie i budowę 24-kilometrowego odcinka trasy S19 Sokółka - Czarna Białostocka. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kierowcy pojadą nim w 2028 roku.
Na pozostałych odcinkach S19 na północ od Białegostoku albo już trwa budowa (Kuźnica – Sokółka, Krynice – Dobrzyniewo – Białystok Zachód), albo prowadzone są prace projektowe po podpisaniu umów także w systemie P&B (Czarna Białostocka – Białystok Północ, Białystok Północ – Dobrzyniewo) – informuje GDDKiA.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Droga S16 na Mazury nadal bez konkretów. Wiceminister ucieka od odpowiedzi
Za realizację nowego fragmentu odpowiadać ma chińska firma Stecol, która zrealizowała już wiele projektów drogowych w Polsce.
Podlaski odcinek S19 Sokółka – Czarna Białostocka ma długość 24,1 km i będzie przedłużeniem budowanej już S19 z Kuźnicy do Sokółki. Umożliwi, poprzez obwodnice, wyprowadzenie ruchu drogowego z miejscowości: Sokółka, Geniusze, Straż i Czarna Białostocka.
Wspomniany odcinek będzie dwupasmową, dwujezdniową ekspresówką. W ramach projektu, poza samą jezdnią, powstać mają także 22 obiekty mostowe czy przejścia dla zwierząt.