Romeo Ferraris MiTo 1.6 JTDm (2010) - 'MiTo' się całkiem podoba...
Jest takie powiedzenie o Alfach: ‘Alfa Romeo jest jak blondynka. Dobrze się z nią pokazać, ale trudno z nią żyć’. To stwierdzenie bardzo celnie oddaje przekonanie o charakterze samochodów włoskiej marki, które wg wielu osób słyną z ‘wielkiego serca’ do jazdy i marnych zawieszeń oraz jakości wykonania na poziomie chińskich butów. MiTo jako pierwsze auto próbuje zerwać z tym stereotypem, co podobno całkiem dobrze jej wychodzi. Nie znaczy to jednak, że tego i owego tunerzy w niej nie poprawią.