Rolls-Royce Cullinan Spofec to jeżdżąca przesada. Znajdzie jednak swoich zwolenników

Jeśli uważacie, że seryjny Cullinan nie jest wystarczająco ostentacyjny, oto propozycja dla Was. Niemiecka firma tuningowa wzięła na warsztat najdroższego SUV-a świata. Efekt robi wrażenie, ale nie spodoba się każdemu.

Taki styl zdecydowanie nie spodoba się każdemu.Taki styl zdecydowanie nie spodoba się każdemu.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Cullinan, jak zresztą większość piekielnie drogich SUV-ów, wyrasta powoli na nowego ulubieńca firm tuningowych. Imponujący, choć mało wysmakowany projekt, oparty na tym modelu, zaprezentowało niedawno Mansory. Teraz kolejna propozycja z gatunku mało zachowawczych - Rolls-Royce Cullinan Spofec.

Choć pojazd o rozmiarach i aerodynamice małego domu ma niewiele wspólnego ze sportem, niemieccy specjaliści postanowili nadać mu nieco ostrzejszego charakteru. Cullinan zyskał więc odważny pakiet aerodynamiczny, który znacząco poszerza nadwozie i optycznie przybliża je do asfaltu.

Z tyłu zagościł niemały dyfuzor, a klapa bagażnika zyskała niewielki spojler. Nie brakuje również dodatkowych wlotów powietrza - m.in. w tylnych nadkolach czy przednim zderzaku. Felgi w imponującym rozmiarze 24 cali podkreślają charakter projektu. Co ważne, tuner nie zdecydował się na wymyślny, sportowy wzór - zamiast nich jest klasyka.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Na właściwą prezencję, ale pewnie i spadek komfortu wpływa również prześwit, który w bazowym położeniu zawieszenia obniżono o 40 mm. W ten sposób tuner zniweczył zapewne wiele zalet SUV-a, ale cóż - najwyraźniej tego pragną klienci. Podobnie jak większej mocy.

V12, które w serii generuje równe 600 KM, tutaj zostało podkręcone do 685 KM i 1010 Nm maksymalnego momentu. Nie można więc powiedzieć, że osiągi nie idą w parze z wyglądem. Setka pojawia się na liczniku już po niecałych 5 sekundach. Mimo kontrowersyjnej prezencji, chętnych raczej nie zabraknie.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/10] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
Volkswagen będzie pobierał dane ze swoich aut. Wszystko dla dobra nabywców
Volkswagen będzie pobierał dane ze swoich aut. Wszystko dla dobra nabywców
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀