Replika Ferrari Enzo za 800.000 dolarów!

Oko miłośnika szybkich samochodów bez trudu rozpoznaje ten kształt, smukłe nadkola, prawie dobrze odwzorowane wloty powietrza i malutkie reflektory przypominające światła pozycyjne wzięte z dachu jakiejś ciężarówki. Tak, to jest właśnie Ferrari FXX. Zaraz. Naprawdę?

Obraz

Oko miłośnika szybkich samochodów bez trudu rozpoznaje ten kształt, smukłe nadkola, prawie dobrze odwzorowane wloty powietrza i malutkie reflektory przypominające światła pozycyjne wzięte z dachu jakiejś ciężarówki. Tak, to jest właśnie Ferrari FXX. Zaraz. Naprawdę?

W 2009 roku prezentowaliśmy kilka udanych i mniej udanych replik. Moją uwagę przykuła Wołga skonstruowana na podzespołach Porsche Cayenne.

Zbudowanie repliki wymaga wielu godzin pracy, począwszy od projektowania, poprzez zdobywanie materiałów i wreszcie samo konstruowanie. Pewien Grek o nazwisku Dimitris Papanagnou, samodzielnie zbudował replikę czegoś, co jak dla mnie plasuje się gdzieś pomiędzy Enzo, FXX, a F430 Spyder.

Nie byłoby w tym nic zabawnego, gdyby nie fakt, że Dimitris życzy sobie za to auto 800.000 dolarów. Zaczekaj chwilę... repliki buduje się chyba po to, żeby osoba, którą nie stać na zakup drogiego oryginału, miała w swoim garażu choć namiastkę wymarzonego auta, racja?

Po chwili poszukiwań bez problemu można znaleźć na eBayu oryginalne Ferrari Enzo z 2003 roku, które ma przejechane zaledwie 9000 mil i jest w cenie 980.000 dolarów. Czegoś tu nie kapuję. Może replika Dimitrisa jest lepsza od oryginału.

Całość mierzy 4800mm długości i zdaniem właściciela auto jest gotowe w 97 procentach. Pojazd ten posiada napęd na cztery koła, automatyczną skrzynię biegów oraz silnik V8 produkcji Audi o pojemności 3.7-litra. Właściciel podaje, że istnieje możliwość podkręcenia go do 550 kucyków albo całkowitej wymiany, która w rezultacie da nam auto z motorem o mocy 900 koni mechanicznych.

To wszystko brzmi dużo lepiej niż wygląda. Nie wyobrażam sobie repliki Enzo, za cenę tak bardzo zbliżoną do oryginału. To głupota.

[block position="inside"]9406[/block]

Źródło: Carscoop

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥