Renault Austral zrzuciło kamuflaż. Duży SUV skrywa niespodziankę pod maską

Renault Kadjar idzie w odstawkę, a jego miejsce zajmuje zupełnie nowy Austral. Co ciekawe, nie jest elektryczny i ma podnieść znaczenie Renault w klasie kompaktowych SUV-ów.

Oto nowy Renault AustralOto nowy Renault Austral
Źródło zdjęć: © fot. Mateusz Lubczański
Mateusz Lubczański

Pa, pa Talisman! Dosłownie na dniach pożegnaliśmy limuzynę klasy średniej, która właśnie niczym talizman miała odwrócić złą (rynkową) passę Laguny. Jak wyszło – wszyscy wiemy. Gruntownych zmian zapoczątkowanych przez Lukę de Meo ciąg dalszy.

Renault Austral
Renault Austral © fot. Mateusz Lubczański

Teraz pod nóż poszedł Kadjar, który technicznie zbliżony był do Nissana Qashqaia. Mechaniczne podobieństwo nie pomogło mu utrzymać się na rynku. Kadjar doczekał się jednej generacji i choć obiektywnie rzecz biorąc nie był autem złym, nie było żadnego powodu, by wybrać go na tle przytłaczającej konkurencji. Przyszedł więc czas na na Australa.

Pierwsze wrażenie – wow, jest naprawdę duży jak na ten segment. Nieco dłuższy od Kadjara, bardziej "napompowany". Zacząłem się nawet zastanawiać, po co Francuzom jeszcze większy Koleos.

Rozstaw osi to 2,67 m (znów nieco więcej niż auto, które zastępuje), a prześwit to rozsądne 17 cm. Zresztą, nikt takimi pojazdami nie pakuje się w ostrą jazdę terenową, więc Austral napędu na cztery koła mieć nie będzie. Będzie za to system czterech kół skrętnych, co pozwoli na łatwiejsze manewrowanie niemałym przecież autem.

Renault Austral
Renault Austral © fot. Mateusz Lubczański

Zajrzyjmy do środka – tam znalazł się ekran mający 12 cali, nieco większy wyświetlacz zastępujący zegary oraz HUD prezentujący dane na szybie. W przeciwieństwie do poprzednich francuskich pomysłów, tu wszystko działa płynnie. To tak naprawdę system Android Automotive, będący w praktyce kolejnym miejscem, do którego się logujesz. To samo rozwiązanie znajdziemy w elektrycznym Megane, a jego działanie sprawdzałem też w Volvo XC60.

Widać, że Renault w końcu starało się poprawić wpadki jakościowe. Tapicerka foteli nawiązuje do pakietu Baccara (dostępnego np. w Safrane), mamy nawet specjalne, wyprofilowane miejsce na nadgarstek, gdy już będziemy scrollować przez kolejne aplikacje. Minusy? Szklany dach nie ma żadnej roletki, co niestety staje się smutnym standardem w branży. Z tyłu miejsca jest sporo, kanapa przesuwa się o 16 cm, a bagażnik ma 430 litrów w wersji hybrydowej i nawet 575 l, gdy przesuniemy drugi rząd maksymalnie do przodu.

Renault Austral - wnętrze
Renault Austral - wnętrze © fot. Mateusz Lubczański

No właśnie – wersji hybrydowej. Gama silnikowa Australa była dla mnie dużym zaskoczeniem. Nie ma tu hybrydy plug-in (choć technicznie jest to możliwe), nie ma wersji typowo elektrycznej. Gama startuje od sprawdzonego, opracowanego razem z Mercedesem i obecnego np. w daciach czterocylindrowego silnika o pojemności 1,3 l i mocy 140 lub 160 KM. W tym wypadku hybrydyzacja jest znikoma, bo oparta na instalacji 12V, a jedyna różnica to szybsze uruchamianie silnika np. przy starcie spod świateł.

Kolejna opcja ma trzy cylindry, pojemność 1,2 l i nieco bardziej rozbudowaną hybrydę. To dalej "miękki" wariant, czyli mały silnik elektryczny zastępuje rozrusznik i pomaga w napędzie w krytycznych momentach – ruszaniu i wyprzedzaniu. Jednostka ma 130 KM i jak twierdzi producent, jest alternatywą dla silnika Diesla. Zastanawiam się w jakiej kategorii, ale o tym przekonam się dopiero podczas pierwszych jazd.

Oto bagażnik, choć bez koła zapasowego i podłogi
Oto bagażnik, choć bez koła zapasowego i podłogi © fot. Mateusz Lubczański

Chcesz więcej mocy? W takim razie czas na… silnik 1,2 z trzema cylindrami. W połączeniu z układem hybrydowym (i dwoma motorami elektrycznymi – na skrzyni i zamiast rozrusznika) daje on nawet 200 KM. Taka hybryda może przejechać kilkaset metrów o własnych siłach na prądzie. Renault opracowało tutaj nie lada przekładnię (pięć biegów dla silnika spalinowego, dwa dla elektrycznego).

To wszystko brzmi nieco abstrakcyjnie, ale hybryda pracująca pod maską nowego Clio zdobyła moje uznanie, więc trzeba po prostu poczekać na pierwsze egzemplarze Australa. Te mają pojawić się w salonach jesienią, choć w obecnej sytuacji trzeba liczyć się z poślizgami w produkcji.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/13] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Domkną drogę Via Carpatia. Kierowcy czekają na to od lat
Domkną drogę Via Carpatia. Kierowcy czekają na to od lat
Ford nie zapomina o potrzebujących zwierzętach. Transit Connect PHEV trafia do fundacji Psia Krew – wyjątkowy "van helper" wesprze działania Animal Helper
Ford nie zapomina o potrzebujących zwierzętach. Transit Connect PHEV trafia do fundacji Psia Krew – wyjątkowy "van helper" wesprze działania Animal Helper
Analiza Autokultu: To oni rządzą polskim rynkiem motoryzacyjnym. Podsumowali rok 2025 i powiedzieli, co się stanie w 2026
Analiza Autokultu: To oni rządzą polskim rynkiem motoryzacyjnym. Podsumowali rok 2025 i powiedzieli, co się stanie w 2026
Kierowcy się ucieszą. Sąd przyznał rację przeciwnikom SCT
Kierowcy się ucieszą. Sąd przyznał rację przeciwnikom SCT
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥