Proces likwidacji szkód. Jak to wygląda od kuchni? [poradnik]

Jazda samochodem wiąże się z ryzykiem wystąpienia drobnych stłuczek lub kolizji. Takie sytuacje na drodze są stresujące i bardzo nieprzyjemne. Co zrobić, kiedy uczestniczymy w kolizji? Czy trzeba koniecznie dzwonić po policję? Odpowiedzi szukajcie w naszym poradniku.

Obraz
Piotr Mazanek

Jazda samochodem wiąże się z ryzykiem wystąpienia drobnych stłuczek lub kolizji. Takie sytuacje na drodze są stresujące i bardzo nieprzyjemne. Co zrobić, kiedy uczestniczymy w kolizji? Czy trzeba koniecznie dzwonić po policję? Odpowiedzi szukajcie w naszym poradniku.

Nasze postępowanie jest w pełni uzależnione od tego, czy były jakieś ofiary. Jeśli tak, musimy bezwzględnie wezwać policję. W miarę możliwości należy udzielić pierwszej pomocy uczestnikom wypadku. Istotne jest, aby wyłączyć silniki we wszystkich pojazdach oraz sprawnie i bezpiecznie wykluczyć je z ruchu drogowego. Miejsce wypadku musimy oznaczyć trójkątem ostrzegawczym.

Kiedy uczestniczyliśmy w kolizji, mamy dwie możliwości. Możemy wezwać na miejsce zdarzenia policję lub wyjaśnić sprawę polubownie. Wybierając policję narażamy się na odgórne ustalenie winowajcy i mandat. Wtedy jednak dla nas pozostaje minimum formalności. Dla wielu jest to istotny czynnik przy wyborze wyjścia z nieprzyjemnej sytuacji kolizji.

Zajmijmy się alternatywą bez wzywania policji. Pierwszym krokiem w tym wypadku jest spisanie oświadczenia. Oświadczenie zdarzenia powinno zawierać dane sprawcy, nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego i numer ważnej polisy. Umowa musi być podpisana przez obie strony: sprawcę i poszkodowanego. Wzór takiego oświadczenia znajdziecie TUTAJ

Po spisaniu oświadczenia uczestniczy zdarzenia drogowego mogą spokojnie odjechać. Jeśli ich samochody nie są do tego zdolne, należy wezwać pomoc drogową. Następnie właściciele aut muszą przejść przez mozolny proces likwidacji szkód. Wygląda on następująco:

Krok 1

Przekazanie samochodu do serwisu. Serwis wystawia zlecenie naprawy oraz przyjmuje niezbędne dokumenty od klienta (protokół oględzin, upoważnienia do odbioru odszkodowania). Po przyjęciu dokumentów od poszkodowanego następuje odbiór samochodu, który polega na wstępnym porównaniu uszkodzeń z protokołu oględzin, spisaniu uszkodzeń niezwiązanych ze szkodą. Spisywany jest także przebieg, stan paliwa i rzeczy pozostawione w samochodzie przez klienta.

Krok 2

Samochód wraz z dokumentami trafia do działu blacharskiego. Po umyciu i rozbiórce uszkodzonych elementów ich stan jest sprawdzany z protokołem oględzin sporządzonym przez firmę ubezpieczeniową. W przypadku rozbieżności zostają powołane dodatkowe oględziny. Po tych czynnościach zostają zamówione części zamienne.

Krok 3

Pracownicy blacharni po pobraniu z magazynu wszystkich części niezbędnych do wykonania naprawy przystępują do pracy. Po zakończeniu następują oględziny międzyfazowe pod względem poprawności wykonanej naprawy.

Krok 4

Samochód trafia do działu lakierniczego, gdzie są lakierowane uszkodzone elementy zgodnie z protokołem oględzin.

Krok 5

Po naprawie lakierniczej samochód ponownie trafia do działu blacharskiego w celu dozbrojenia wymienionych elementów i całkowitego zakończenia naprawy. Po umyciu samochodu następuje kontrola ostateczna dokonywana przez mistrza, która polega na sprawdzeniu jakości naprawy blacharsko- lakierniczej, czystości samochodu i poprawności funkcjonowania poszczególnych systemów.

Krok 6

Po dokładnym sprawdzeniu samochodu dodatkowo przez doradcę blacharsko-lakierniczego klient zostaje poinformowany o możliwości odbioru samochodu. Po przybyciu właściciela pojazdu zostaje wyjaśniony zakres naprawy, otrzymuje on kopię faktury i certyfikat gwarancji na wykonaną naprawę.

Czas trwania procesu likwidacji szkód jest uzależniony od tego, w jakim stopniu nasz samochód został zniszczony. Z reguły trwa on w okolicach dwóch tygodni. Może trwać dłużej, może trwać też krócej. Koszty naprawy zostaną w pełni pokryte przez naszą firmę ubezpieczeniową.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇