WAŻNE
TERAZ

Blamaż czy atak? Znamy kolejne kulisy wyborów w Polsce 2050

Proces likwidacji szkód. Jak to wygląda od kuchni? [poradnik]

Jazda samochodem wiąże się z ryzykiem wystąpienia drobnych stłuczek lub kolizji. Takie sytuacje na drodze są stresujące i bardzo nieprzyjemne. Co zrobić, kiedy uczestniczymy w kolizji? Czy trzeba koniecznie dzwonić po policję? Odpowiedzi szukajcie w naszym poradniku.

Obraz
Piotr Mazanek

Jazda samochodem wiąże się z ryzykiem wystąpienia drobnych stłuczek lub kolizji. Takie sytuacje na drodze są stresujące i bardzo nieprzyjemne. Co zrobić, kiedy uczestniczymy w kolizji? Czy trzeba koniecznie dzwonić po policję? Odpowiedzi szukajcie w naszym poradniku.

Nasze postępowanie jest w pełni uzależnione od tego, czy były jakieś ofiary. Jeśli tak, musimy bezwzględnie wezwać policję. W miarę możliwości należy udzielić pierwszej pomocy uczestnikom wypadku. Istotne jest, aby wyłączyć silniki we wszystkich pojazdach oraz sprawnie i bezpiecznie wykluczyć je z ruchu drogowego. Miejsce wypadku musimy oznaczyć trójkątem ostrzegawczym.

Kiedy uczestniczyliśmy w kolizji, mamy dwie możliwości. Możemy wezwać na miejsce zdarzenia policję lub wyjaśnić sprawę polubownie. Wybierając policję narażamy się na odgórne ustalenie winowajcy i mandat. Wtedy jednak dla nas pozostaje minimum formalności. Dla wielu jest to istotny czynnik przy wyborze wyjścia z nieprzyjemnej sytuacji kolizji.

Zajmijmy się alternatywą bez wzywania policji. Pierwszym krokiem w tym wypadku jest spisanie oświadczenia. Oświadczenie zdarzenia powinno zawierać dane sprawcy, nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego i numer ważnej polisy. Umowa musi być podpisana przez obie strony: sprawcę i poszkodowanego. Wzór takiego oświadczenia znajdziecie TUTAJ

Po spisaniu oświadczenia uczestniczy zdarzenia drogowego mogą spokojnie odjechać. Jeśli ich samochody nie są do tego zdolne, należy wezwać pomoc drogową. Następnie właściciele aut muszą przejść przez mozolny proces likwidacji szkód. Wygląda on następująco:

Krok 1

Przekazanie samochodu do serwisu. Serwis wystawia zlecenie naprawy oraz przyjmuje niezbędne dokumenty od klienta (protokół oględzin, upoważnienia do odbioru odszkodowania). Po przyjęciu dokumentów od poszkodowanego następuje odbiór samochodu, który polega na wstępnym porównaniu uszkodzeń z protokołu oględzin, spisaniu uszkodzeń niezwiązanych ze szkodą. Spisywany jest także przebieg, stan paliwa i rzeczy pozostawione w samochodzie przez klienta.

Krok 2

Samochód wraz z dokumentami trafia do działu blacharskiego. Po umyciu i rozbiórce uszkodzonych elementów ich stan jest sprawdzany z protokołem oględzin sporządzonym przez firmę ubezpieczeniową. W przypadku rozbieżności zostają powołane dodatkowe oględziny. Po tych czynnościach zostają zamówione części zamienne.

Krok 3

Pracownicy blacharni po pobraniu z magazynu wszystkich części niezbędnych do wykonania naprawy przystępują do pracy. Po zakończeniu następują oględziny międzyfazowe pod względem poprawności wykonanej naprawy.

Krok 4

Samochód trafia do działu lakierniczego, gdzie są lakierowane uszkodzone elementy zgodnie z protokołem oględzin.

Krok 5

Po naprawie lakierniczej samochód ponownie trafia do działu blacharskiego w celu dozbrojenia wymienionych elementów i całkowitego zakończenia naprawy. Po umyciu samochodu następuje kontrola ostateczna dokonywana przez mistrza, która polega na sprawdzeniu jakości naprawy blacharsko- lakierniczej, czystości samochodu i poprawności funkcjonowania poszczególnych systemów.

Krok 6

Po dokładnym sprawdzeniu samochodu dodatkowo przez doradcę blacharsko-lakierniczego klient zostaje poinformowany o możliwości odbioru samochodu. Po przybyciu właściciela pojazdu zostaje wyjaśniony zakres naprawy, otrzymuje on kopię faktury i certyfikat gwarancji na wykonaną naprawę.

Czas trwania procesu likwidacji szkód jest uzależniony od tego, w jakim stopniu nasz samochód został zniszczony. Z reguły trwa on w okolicach dwóch tygodni. Może trwać dłużej, może trwać też krócej. Koszty naprawy zostaną w pełni pokryte przez naszą firmę ubezpieczeniową.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀