Prezes koncernu alarmuje. Dosadny apel do władz UE 

W ostatnich dniach odbyło się spotkanie włoskiego stowarzyszenia ANFIA, podczas którego głos zabrał dyrektor generalny Stellantisu – Antonio Filosa. Mężczyzna zwracał uwagę na trudności rynku w związku z narzucaną przez UE elektryfikacją i powiedział, że dekarbonizacja może zostać osiągnięta zgodnie z elastycznymi kryteriami i nie powinna zależeć tylko od jednej drogi.

Antonio FilosaAntonio Filosa
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Stellantis
Filip Buliński

Rynek motoryzacyjny z cierpliwością czeka na posiedzenie Komisji Europejskiej, podczas której mają się ważyć dalsze losy zapowiadanego zakazu sprzedaży aut z silnikami spalinowymi. Nieoficjalnie mówi się, że Bruksela może częściowo ulec naciskom ze strony branży, choć nie na tyle, by producenci byli z przygotowywanego rozwiązania zadowoleni.

Pierwsza (prawie) jazda: Volkswagen ID. Cross Concept - wracamy do przycisków!

W ostatnim czasie list apelujący o złagodzenie planowanych przepisów podpisało wiele głów państw, w tym premier Polski Donald Tusk. Przed kilkoma dniami podczas spotkania Włoskiego Stowarzyszenia Przemysłu Motoryzacyjnego ANFIA swoje zdanie o zmianach wyraził także Antonio Filosa, dyrektor generalny koncernu Stellantis, który uważa, że podtrzymanie postanowień może doprowadzić do załamania europejskiej branży motoryzacyjnej.

Mężczyzna podkreślił w swojej wypowiedzi, że zbyt rygorystyczne przepisy i nadmierna zależność od łańcuchów dostaw spoza Europy uniemożliwiają producentom patrzeć ze spokojem w przyszłość. Ponadto zaapelował, że UE musi podjąć działania, by "przywrócić konkurencyjność europejskiego łańcucha dostaw i dokonać przeglądu przepisów dotyczących emisji, uznając, że nie ma jednej drogi do celu".

Według Filosa dekarbonizacja nie tylko może, ale i musi zostać osiągnięta wielotorowo, a nie "jedynym słusznym" rozwiązaniem, jakim jest siłowe wprowadzanie aut elektrycznych. Jak mówił, elastyczne kryteria powinny być oparte o realia rynkowe oraz prawo obywateli do mobilności oraz swobodę wyboru samochodu, który odpowiada ich potrzebom.

Dyrektor generalny Stellantisu zaznaczył w swoim wystąpieniu, że Europa, jako jedyny region na świecie, wciąż nie odbudowała rynku, który załamał się wraz z nadejściem pandemii – w 2019 r. sprzedano 20 mln pojazdów, podczas gdy w 2024 r. – 17 mln, a wpływ na to mają coraz bardziej rygorystyczne regulacje. Według mężczyzny "istnieje wyraźna korelacja między spadkiem sprzedaży pojazdów a celami redukcji emisji CO2 określonymi w Europejskim Zielonym Ładzie".

Filosa apeluje, by wprowadzić elastyczne, rozsądnie rozłożone w czasie oraz przede wszystkim realne cele dekarbonizacji, osobno dla pojazdów dostawczych i osobno dla osobowych. Według niego potrzebne są także środki wspierające produkcję małych, oszczędnych i niedrogich samochodów hybrydowych i elektrycznych. W ostatnich latach rozwój tego typu pojazdów stał się dla producentów nieopłacalny, a na rynku pozostała garstka propozycji.

Włoch wskazał także, że konieczne jest wprowadzenie "mechanizmu premiowania", który będzie promował rozwój i produkcję samochodów oraz ich strategicznych komponentów w Europie, co pomoże nie tylko zapewnić przyszłość całego łańcucha dostaw, ale także zwiększyć konkurencyjność oraz zabezpieczyć miejsca pracy.

Wybrane dla Ciebie
Policja ma 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co ze starym sprzętem
Policja ma 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co ze starym sprzętem
Hitowe Renault doczekało się nowej wersji. Niewiele marek oferuje taką opcję
Hitowe Renault doczekało się nowej wersji. Niewiele marek oferuje taką opcję
Alpina rozpoczyna rozdział pod skrzydłami BMW z nowym logo
Alpina rozpoczyna rozdział pod skrzydłami BMW z nowym logo
Technika doświadczonych kierowców. Tak robią przy mrozach
Technika doświadczonych kierowców. Tak robią przy mrozach
Toyota znów obniżyła cenę bZ4X. Tym razem o 20 tys. zł
Toyota znów obniżyła cenę bZ4X. Tym razem o 20 tys. zł
Mniej manewrów na placu. Idą zmiany w egzaminach na prawo jazdy
Mniej manewrów na placu. Idą zmiany w egzaminach na prawo jazdy
Mini nie zrezygnuje z przycisków w kabinie. "Przesadna cyfryzacja odbiera charakter"
Mini nie zrezygnuje z przycisków w kabinie. "Przesadna cyfryzacja odbiera charakter"
Rosjanie znaleźli lukę. "Nówki" jako używane
Rosjanie znaleźli lukę. "Nówki" jako używane
Kolejna ciężarówka wjechała w stację paliw z powodu gołoledzi
Kolejna ciężarówka wjechała w stację paliw z powodu gołoledzi
Stellantis sprzedaje udziały w firmie produkującej akumulatory. Zyskają wszyscy
Stellantis sprzedaje udziały w firmie produkującej akumulatory. Zyskają wszyscy
Jechał autostradą na rowerze. Mężczyzna błąkał się od dwóch dni
Jechał autostradą na rowerze. Mężczyzna błąkał się od dwóch dni
Potężna akcja serwisowa. Liczba aut do naprawy będzie sześciocyfrowa
Potężna akcja serwisowa. Liczba aut do naprawy będzie sześciocyfrowa
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇