Hitowe Renault doczekało się nowej wersji. Niewiele marek oferuje taką opcję
Captur to ulubione Renault Polaków. W 2025 roku kupiliśmy aż 7338 egzemplarzy tego auta. Największym wzięciem cieszyła się wersja 1.0 Eco-G 100, która teraz zostanie zastąpiona nowszym wydaniem.
Eco-G to wariant z fabryczną instalacją LPG pozwalającą nie tylko znacząco obniżyć koszty eksploatacji, ale i zapewnić rekordowy zasięg. Wszystko dzięki dwóm zbiornikom - na benzynę oraz na gaz.
Dotychczas wersja Eco-G była oferowana ze 100-konnym silnikiem 1.0 TCe. Teraz ta jednostka zostanie zastąpiona większym i mocniejszym silnikiem 1.2, który oferuje 120 KM mocy (o 20 KM więcej) i 200 Nm maksymalnego momentu obrotowego (wzrost o 30 Nm).
Renault Captur - powtórzy sukces poprzednika?
Renault chwali się nie tylko lepszymi parametrami, ale i większym zbiornikiem LPG, który teraz zmieści 50 litrów gazu zamiast dotychczasowych 40. Średnie deklarowane spalanie wynosi 7,2 litra przy zasilaniu LPG i 5,9 litra podczas jazdy na benzynie.
Co ciekawe, Francuzi nie ograniczyli się wyłącznie do zmiany napędu. Przy okazji unowocześnili też detale wizualne - Captur zyskał m.in. lusterka z Clio VI czy możliwość wyświetlania logo producenta po otwarciu drzwi.
Nowością jest też kamera monitorująca poziom zmęczenia i skupienia kierowcy czy bardziej zaawansowany system jazdy półautonomicznej. Renault zmodyfikowało równie nowe kamery cofania i 360, stosując urządzenia o wyższej rozdzielczości.
Wracając jednak do napędu, warto odnotować, że Captur z instalacją LPG kosztuje tyle samo, co wersja w pełni benzynowa - cennik otwiera kwota 95 000 zł.