Pieszy przeszedł. Można ruszać? 1500 zł mandatu za błąd
Czy możemy ruszyć, gdy pieszy przeszedł już po przejściu przed naszym samochodem? A co z pieszym, który zbliża się do przejścia, ale jeszcze do niego nie dotarł?
Wyobraźmy sobie prostą sytuację. Kierowca zbliża się do przejścia i widzi, że z prawej strony wchodzi na nie pieszy. Zatrzymuje się więc, by ustąpić mu pierwszeństwa. Pieszy przechodzi przed maską samochodu i znajduje się już na pasie jezdni, prowadzącym w przeciwnym kierunku. Wtedy kierowca rusza. Czy złamał przepisy?
W Polsce za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu można otrzymać mandat w wysokości 1500 zł, a w przypadku recydywy nawet 3000 zł i 15 punktów karnych. Zgodnie z przepisami, kierowcy muszą ustąpić pieszemu, który znajduje się na przejściu lub właśnie na nie wchodzi. Ale kim jest osoba „wchodząca” i co dokładnie oznacza „ustąpić pierwszeństwa”?
Pierwszy kontakt z Toyotą RAV4 5. generacji: teraz bardziej dla Polski
Definicja „wchodzenia” nie jest sprecyzowana w przepisach. To oznacza, że musimy podejść do niej, korzystając z potocznego rozumienia tego terminu. Za "wchodzenie" należy więc uznać krok lub serię kroków, które mają na celu dotarcie do przejścia. Przepisy definiują jednak sam akt ustąpienia pierwszeństwa.
Ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku, a osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch – do zatrzymania się, zmiany kierunku albo istotnej zmiany prędkości;
Ustąpienie pierwszeństwa oznacza, że kierowca powinien zwolnić lub zatrzymać się, jeśli jego jazda zmusza pieszego do zwolnienia kroku, zatrzymania się lub przyspieszenia. Jeśli więc pieszy ewidentnie idzie do przejścia, ale jest jeszcze na tyle daleko, że samochód przejedzie, nim ten dotrze w bezpośrednią okolicę pasów, kierowca nie łamie przepisów.
Z brzmienia przepisów wynika też, że w przywołanej na początku artykułu sytuacji kierowca może ruszyć. Jeżeli idący pasami pieszy minął jego samochód, to ruszenie nie zmusi pieszego ani do zmiany tempa, ani do zatrzymania się. Kierowca ustąpił pierwszeństwa już wcześniej. Są tu jednak dwie pułapki.
Po pierwsze, kierowca powinien zostawić sobie margines bezpieczeństwa. Pieszemu może coś wypaść z kieszeni i ten może nagle zawrócić. Jeśli kierowca ruszy od razu po tym jak pieszy minie jego maskę, może dojść do najechania. Po drugie, zanim kierowca ruszy, musi upewnić się, że ktoś inny nie wszedł na przejście w czasie, gdy obserwowaliśmy pierwszego pieszego. Trzeba się więc rozejrzeć i dopiero wtedy można ruszać.
Warto też przypomnieć o jeszcze jednej zasadzie w okolicy przejścia dla pieszych. Podczas zbliżania się do pasów kierowca zawsze powinien zwalniać do prędkości, która w razie czego pozwoli mu ustąpić pierwszeństwa pieszemu. Innymi słowy nie trzeba zwalniać tylko wówczas, gdy kierowca jest pewien, że nikt nie wejdzie na przejście, czyli wtedy, gdy w jego pobliżu nie ma ludzi.