Elektryki się nie opłaciły. Niemcy zmieniają strategię

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nowy, flagowy SUV marki nie będzie elektrykiem. Porsche rewiduje swoją dotychczasową strategię, by dostosować się do trudnej sytuacji rynkowej i tym samym zminimalizować straty.

Porsche Cayenne S Coupe (2025)Porsche Cayenne S Coupe (2025)
Źródło zdjęć: © Autokult | Mariusz Zmysłowski
Aleksander Ruciński

Elektromobilność nie rozwija się tak szybko, jak pierwotnie zakładano. Szczególnie w luksusowych i sportowych segmentach rynku, gdzie klienci wciąż preferują napędy spalinowe. W związku z tym Porsche podjęło decyzję o zmianie strategii produktowej - elektryki zejdą na dalszy plan, a firma skupi się na najbardziej dochodowych produktach.

Jednym z nich ma być nowy, flagowy SUV pozycjonowany powyżej modelu Cayenne. Projekt o technicznym kryptonimie K1 był pierwotnie zapowiadany jako elektryk. Ostatecznie jednak dostanie silniki spalinowe i hybrydowe napędy typu plug-in.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Stylowy Samochód Roku Wirtualnej Polski 2025: Porsche 911 Targa 4 GTS

Porsche nie zdradziło, kiedy dokładnie się to stanie, ale potwierdziło wyraźną zmianę kierunku podyktowaną "nowymi realiami rynkowymi i zmieniającymi się wymaganiami klientów" - stwierdził szef marki, Oliver Blume podczas konferencji zorganizowanej 19 września.

Dziś podjęliśmy ostatnie kroki w procesie reorganizacji naszej strategii produktowej. Obecnie doświadczamy ogromnych zmian w środowisku motoryzacyjnym. Dlatego reorganizujemy Porsche pod każdym względem

Olivier Blume
szef marki Porsche

Powyższe oznacza nie tylko zmianę podejścia do przyszłych modeli, ale i utrzymanie przy życiu dotychczasowych, spalinowych wersji tak długo, jak będzie to możliwe. Niemcy nie zamierzają jednak całkowicie porzucać planów dotyczących elektromobilności. Cayenne EV ma trafić na rynek jeszcze w tym roku, a w portfolio pojawi się również dwudrzwiowy sportowy elektryk będący odpowiednikiem modelu 718.

Obie propozycje zapowiedziano lata temu i rozwijano od dłuższego czasu, więc zrezygnowanie z nich na ostatniej prostej nie miałoby większego sensu. Nie zmienia to jednak faktu, że w kolejnych latach Porsche będzie ostrożniej podchodzić do elektromobilności, dając klientom przede wszystkim to, co sprzedaje się najlepiej.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ