Pierwsze elektryczne radiowozy w policji. Trafiły do Szczecina

Policja, kiedyś kojarzona z polonezami i volkswagenami vento, dziś dysponuje już całkiem ciekawą gamą radiowozów. Do tego wachlarza dołączyły właśnie kolejne modele – pierwsze elektryczne.

Policja postanowiła nie tylko pomagać, ale i nie szkodzićPolicja postanowiła nie tylko pomagać, ale i nie szkodzić
Źródło zdjęć: © Policja.pl
Tomasz Budzik

Wśród nowych pojazdów jest nissan e-NV200, który będzie wykorzystywany do przewozu psów pracujących w wydziale prewencji między innymi w ramach służby patrolowej. Nowe auta będą mogły wjeżdżać na tereny, gdzie zabronione jest korzystanie z silników spalinowych. Pozostałe pojazdy to nissany leafy. Jeden z nich zostanie przekazany do wydziału ruchu drogowego i będzie wykorzystywany do nadzoru nad bezpieczeństwem ruchu drogowego, a z kolejnych skorzystają policjanci wydziału prewencji ze Szczecina oraz Szczecinka. Oprócz samochodów zostały kupione trzy naścienne stacje ładowania.

Czy piraci drogowi w Szczecinie mają się czego obawiać? Jak podaje w katalogu Nissan, leaf dysponuje mocą 110 kW, czyli 150 KM i maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 320 Nm. Samochód jest całkiem szybki – od 0 do 100 km/h przyspiesza w 7,9 s. Maksymalna prędkość auta nie jest jednak imponująca i wynosi 144 km/h.

Na "zatankowanie" nowych radiowozów trzeba będzie poczekać
Na "zatankowanie" nowych radiowozów trzeba będzie poczekać © Policja.pl

Policjanci stają się ekologiczni, ale będą mieć trudności z ciągłym użytkowaniem swoich nowych radiowozów. W połowie 2018 r. w Szczecinie uruchomiono trzy pierwsze szybkie ładowarki, pozwalające na napełnienie akumulatora do 80 proc. w 40-60 minut. Używając ładowarek naściennych, które kupiła szczecińska policja, baterię od 0 do 100 proc. można naładować w 7 godzin i 30 minut.

Nowe nabytki policji to ciekawa odmiana w raczej monotonnym taborze. Leafy z pewnością nie będą zanieczyszczać powietrza w mieście, ale nie zrobią na kierowcach takiego wrażenia jak kia stinger GT.

Katalogowa cena Leafa to przynajmniej 155,5 tys. zł
Katalogowa cena Leafa to przynajmniej 155,5 tys. zł © Policja.pl
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇