Volkswagen T-Roc © WP Autokult | Mateusz Lubczański

Pierwsza jazda: Volkswagen T-Roc drugiej generacji - lubimy to, co znamy

Mateusz Lubczański

Po sprzedaniu dwóch milionów egzemplarzy, borykający się z wieloma zmiennymi Volkswagen musiał przygotować drugą generację swojego bestsellera. Postarano się zminimalizować ryzyko i zrobić T-Roca "po staremu".

T-Roc drugiej generacji przejął – zwłaszcza w pasie przednim – stylistykę z elektrycznej rodziny I.D. Podczas pierwszych jazd spotkałem się osobami postronnymi, które pytały, czy to elektryczny T-Roc. Nie, auto dalej można tankować, ale nowa platforma wprowadziła nieco elektryfikacji pod maskę. Oczywiście T-Roc urósł, aż o 12 cm względem poprzednika, ale tylko o trzy centymetry na rozstawie osi, co zauważycie głównie siedząc na tylnej kanapie. Bagażnik zwiększył się o kosmetyczne 30 l, do 475 l.

W kabinie za to zaszło nieco zmian – na lepsze. Choć dalej mamy do czynienia z dużym ekranem, to na tunelu środkowym mamy już pokrętło od głośności (choć wystarczy je wcisnąć i zmieniamy np. tryb jazdy). Wrócono do fizycznych przycisków na kierownicy (w końcu!), a sam wolant znamy z poprzedniego Golfa.

Pierwsza jazda: Volkswagen T-Roc drugiej generacji - lubimy to, co znamy

Ciekawie rozwiązano boczki drzwi, gdyż teraz klamkę zintegrowano z całym uchwytem, co pozwoliło kosmetycznie zwiększyć miejsce na łokieć, ale i zyskać nieco oszczędności dzięki krótszej wiązce elektrycznej. Widać też trend wykorzystywania zwykłych tkanin na desce, co doceniam. No i najważniejsze – T-Roc drugiej generacji nie będzie oferowany z manualną przekładnią, więc miejsce klasycznego drążka zajęła ładowarka bezprzewodowa.

Ofertę otwiera czterocylindrowa jednostka 1,5 l z miękką hybrydą opartą na układzie 48V. Dostępne są wersje mające 116 oraz 150 KM – ta ostatnia wydaje się być rozsądnym rozwiązaniem pod względem mocy i spalania. Później, w 2026 roku ma pojawić się dwulitrowy silnik o mocy 204 KM połączony z napędem na cztery koła 4Motion. Wisienką na torcie ma być wersja R o mocy 333 KM, choć na razie widziałem ją tylko w zakamuflowanej wersji.

Volkswagen T-Roc
Volkswagen T-Roc © WP Autokult | Mateusz Lubczański

Zapytacie – czyli nie ma hybryd? Na razie nie. Te dołączą do gamy w 2026 roku, opierając się na silniku 1,5l i mają generować około 130 i 160 KM. To wszystko, co wiemy. Choć przedstawiciele Volkswagena starali się milczeć na temat tych układów, już wiadomo, że wylądują one też w kolejnej generacji Volkswagena Golfa.

Co ciekawe, Volkswagen T-Roc drugiej generacji w ogóle nie przypomina swojego poprzednika pod względem prowadzenia. O ile nadwozie jest niezwykle sztywne, tak już zawieszenie w ogóle nie przywodzi na myśl typowego, twardego Volkswagena. Gdybym nie wiedział, w czym siedzę, podejrzewałbym, że to jakieś auto pokroju Citroëna. Ciekawa zmiana.

Volkswagen T-Roc
Volkswagen T-Roc © WP Autokult | Mateusz Lubczański

Zamówienia już ruszyły, a pierwsze egzemplarze mają pojawić się u dealerów pod koniec 2025 roku. Ceny startują od 122 tys. zł z uwzględnieniem rabatu w wysokości 8 tys. zł.

  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
  • Volkswagen T-Roc
[1/12] Volkswagen T-Roc Źródło zdjęć: WP Autokult | Mateusz Lubczański
Wybrane dla Ciebie
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień