Polska należy do tych europejskich państw, w których przeprowadza się najwięcej kontroli trzeźwości kierowców. W 2023 r. mundurowi przebadali 13,8 mln kierujących i było to o 1,4 mln więcej niż w 2022 r. Z kolei początkiem lipca 2024 r. Komenda Główna Policji informowała, że od początku 2024 r. przeprowadzono już niemal 8 mln kontroli - o 581 tys. więcej niż w porównywalnym okresie 2023 r. Jak widać, kontrola trzeźwości kierowcy jest całkiem prawdopodobna i może zdarzyć się zawsze i wszędzie. Warto więc wiedzieć, co może oszukać alkomat.
Istotna jest świadomość tego, czym różni się badanie przesiewowe alkomatem bez ustnika od badania alkomatem z ustnikiem. Pierwszy typ urządzenia służy do wstępnej identyfikacji obecności alkoholu i nie jest jednoznaczny. Gdy takie badanie wykaże pewną zawartość alkoholu, policjant przeprowadza dokładniejsze badanie alkomatem z ustnikiem, aby potwierdzić wynik i wykluczyć inne czynniki wpływające na wynik przesiewowy. A mogą one być całkiem niewinne.
Fałszywy pozytywny wynik badania przesiewowym alkomatem może dać:
- użycie perfum,
- użycie płynu do spryskiwacza zawierającego alkohol,
- przewożenie pasażera pod wpływem alkoholu,
- rozlanie alkoholu w pojeździe.
Większość z wymienionych wyżej czynników nie wpływa na wynik badania tradycyjnym alkomatem z ustnikiem. Nie oznacza to jednak, że takie urządzenie jest nieomylne.
Fałszywy pozytywny wynik badania alkomatem z ustnikiem może dać:
- odświeżacz do ust zawierający alkohol,
- płyny higieniczne do ust,
- słodycze zawierające alkohol,
- niektóre doustne leki (np. syrop),
- e-papierosy.
Istnieją również substancje i produkty, które, pomimo popularnych mitów, nie wpływają na wynik badania alkomatem, lub jeżeli wpływają, to wyniki są na granicy błędu, bliskie zeru bądź wynikają z problemów zdrowotnych osoby badanej. Są to np.:
- jabłka i inne owoce,
- soki,
- bezalkoholowe napoje rozrywkowe (np. piwo 0 proc.).
W przypadku wyniku pozytywnego badania u niewinnego kierowcy, nie należy panikować. Ani badanie przesiewowe, ani tradycyjne nie prowadzi od razu do utraty uprawnień lub postępowania sądowego. Należy poinformować policjanta o potencjalnych czynnikach zakłócających pomiar. W takiej sytuacji funkcjonariusz powtórzy badanie po około 15 min. To wystarcza, by śladowe ilości alkoholu z jamy ustnej wyparowały. Kolejne badanie określi, czy poziom alkoholu w wydychanym spadł, a to pozwoli na dalszą jazdę.