Ostrzelany w Ukrainie Hyundai i30 już naprawiony w Polsce. Auto wróciło do właścicieli

Do Polski przyjechali samochodem, którego tył został niemal kompletnie zniszczony przez odłamki pocisku. Spotkali jednak ludzi, którzy wiedzieli, co należy zrobić. Samochód jest już jak nowy.

Nieco wiekowy już samochód okazał się twardszy, niż można byłoby przypuszczaćNieco wiekowy już samochód okazał się twardszy, niż można byłoby przypuszczać
Źródło zdjęć: © materiały prasowe
Tomasz Budzik

Na przełomie kwietnia i maja do Polski udało się dojechać panu Oleksandrowi, jego żonie i teściowi. "Udało się" jest bardzo trafnym określeniem, bo cały tył samochodu był kompletnie zniszczony przez odłamki pochodzące z rosyjskiego pocisku. Rodzina ukrywała się w Mariupolu. Właściciel pojazdu, emerytowany lekarz, zdołał naprawić auto na tyle, by w ogóle jechało i ruszył w drogę do Polski.

W ogóle nie było tylnej szyby, klapa bagażnika przypominała sito, potrzaskane lampy wciąż starały się spełniać swoją rolę, a zderzak, którego część została oderwana, nie pozostawiał wątpliwości co do tego, co spotkało pojazd. Polacy i tym razem jednak nie zawiedli.

Zaparkowane na ulicach Warszawy auto przykuło uwagę przechodniów i szybko stało się nośnym tematem w mediach społecznościowych. Po kilku dniach o ukraińskim i30 mówiła już cała Polska. Nie trzeba było długo czekać, by pojawili się ludzie, którzy chcieli pomóc uchodźcom. Samochód trafił do warsztatu. Uszkodzenia nie były małe, więc i zadanie należało do tych skomplikowanych. Udało się jednak zakończyć remont, hyundai i30 jest już jak nowy i został odebrany przez pana Oleksandra.

Charytatywna akcja Polaków przywodzi na myśl tę z grudnia 2019 r. Wtedy ciężarówka prowadzona przez irańskiego kierowcę Fardina Kazemiego odmówiła posłuszeństwa na naszych drogach, a zbiórka na zakup nowego pojazdu umożliwiła mężczyźnie nie tylko powrót do domu, ale i zachowanie źródła utrzymania rodziny. Ten przypadek jest zresztą dowodem na to, że dobro często wraca. W marcu Irańczyk pojechał swoją ciężarówką do Winnicy, by zawieźć pomoc humanitarną zaatakowanym przez Rosję Ukraińcom.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯