Tak wygląda odświeżony Lexus IS 

Lexus przyjechał do Paryża z odświeżonym IS-em. Auto doczekało się oficjalnego debiutu po pięciu miesiącach od publikacji pierwszych fotografii.

Obraz
Aleksander Ruciński

Wygląd nowego IS-a jest nam więc znany już od jakiegoś czasu. Nadwozie nie zmieniło się znacząco, choć dzięki kilku prostym zabiegom prezentuje się nowocześniej i bardziej elegancko. Lexus przeprowadził też kilka poprawek technicznych. Nie są to jednak rewolucyjne zmiany.

Świeżą prezencję IS zawdzięcza przede wszystkim nowym zderzakom, przeprojektowanej atrapie chłodnicy i zmienionym reflektorom. Wprawne oko zauważy także większe wloty powietrza, które nadają nadwoziu więcej agresji i sportowego charakteru.

Oczywiście jak przystało na face lifting, gama lakierów została uzupełniona o nowe propozycje. Podobnie wygląda kwestia felg dostępnych w rozmiarach 16, 17 i 18 cali oraz opcji wykończenia wnętrza. Jeśli jesteśmy przy kabinie, warto wspomnieć o wzbogaconym wyposażeniu oraz kolejnym liftingowym standardzie - poprawionych materiałach.

Obraz

Na pokładzie IS-a zagościł nowy, dotykowy wyświetlacz multimediów o przekątnej 10,25 cala. Przeprojektowano również zegary i zwiększono praktyczność kabiny montując uchwyty na kubki - Amerykanom się spodoba.

Gama silników nie uległa zmianie. Oznacza to, że w 300h pod maską znajdziemy ten sam, 2,5-litrowy motor sprzężony z silnikiem elektrycznym. Chętni na konwencjonalny napęd wybiorą zapewne 241-konną, doładowaną dwulitrówkę sprzężoną z 8-biegową przekładnią automatyczną. Szkoda, że Japończycy nie zdecydowali się na uzupełnienie gamy nowymi silnikami. Dzięki temu staliby się bardziej konkurencyjni w segmencie zdominowanym przez Niemców.

Obraz

Face lifting z pewnością pozwoli IS-owi przetrwać kilka kolejnych lat na rynku. Nie liczylibyśmy jednak na spektakularny wzrost sprzedaży. To specyficzna marka dla specyficznych klientów, choć w dobie rosnącej popularności pojazdów hybrydowych, Lexus ma swoje pięć minut, które powinien wykorzystać. Szczegółową specyfikację oraz ceny dla Europy poznamy jeszcze w tym roku. Wówczas dowiemy się jakie są szanse Lexusa w starciu z gigantami klasy średniej.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/10] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀