Obrona na koronawirusa. Pijany uciekinier próbował przestraszyć policjantów

Jakie czasy, takie sposoby walki ze stróżami prawa. Pewien mężczyzna, po nieudanej ucieczce ulicami Łodzi, wpadł na pomysł, jak uniknąć konfrontacji z policjantami. Uznał, że to dla niego ostatnia szansa. Oznajmił więc funkcjonariuszom, że niedawno wrócił z zagranicy i nie przeszedł kwarantanny. Policja zastosowała odpowiednie procedury. To był jednak dopiero początek jego kłopotów.

Próbował uciec policji, następnie przestraszyć stróżów prawa stwierdzeniem, że nie przeszedł wymaganej kwarantanny (fot. Policja)Próbował uciec policji, następnie przestraszyć stróżów prawa stwierdzeniem, że nie przeszedł wymaganej kwarantanny (fot. Policja)
Mateusz Żuchowski

Policja opisała incydent, do którego doszło w miniony weekend. 26 kwietnia na ulicach Łodzi funkcjonariusze pełniący służbę w ramach grupy SPEED zwrócili uwagę na kilkunastoletniego forda focusa. Poruszał się z dużą prędkością i zmieniał pasy bez sygnalizowania.

Nieoznakowane BMW niezwłocznie ruszyło w pościg. Kierowca focusa poruszał się z prędkością ponad 120 km/h drogą, na której obowiązywało ograniczenie do 70 km/h. To już kwalifikowało go do utraty prawa jazdy na trzy miesiące. Policjanci nakazali kierowcy się zatrzymać. Zrobił to, ale następnie ponownie ruszył i próbował uciec, przejeżdżając przez skrzyżowanie na czerwonym świetle.

Samochód uciekiniera (fot. Policja)
Samochód uciekiniera (fot. Policja)

Funkcjonariusze zatrzymali auto kilka przecznic dalej, choć kierowca próbował uciekać i uszkodził policyjne BMW. Wyciągnięcie zza kierownicy i obezwładnienie mężczyzny było dopiero początkiem jego przygód. Policjanci wyczuli od uciekiniera woń alkoholu. Ten oznajmił, że odmawia wykonania badania trzeźwości. Dodał też, że kilka dni temu wrócił z Wielkiej Brytanii, ale nie przeszedł jeszcze wymaganej kwarantanny.

Fakt ten zmusił funkcjonariuszy do uruchomienia odpowiednich procedur, zgodnie z którymi mężczyzna został przewieziony do szpitala zakaźnego w celu wykonania badań na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Tam oczekuje on na zarzuty, których trochę będzie. Samochód, którym poruszał się mężczyzna, nie miał aktualnych badań technicznych oraz polisy OC. Co więcej, policjanci - podczas sprawdzania uciekiniera w bazie danych - odkryli, że ma on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami i jest osobą poszukiwaną przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟