Nowy Renault Kadjar wyceniony. Na razie bez napędu na cztery koła

Odświeżony Renault Kadjar trafił właśnie do polskich salonów sprzedaży. Teraz klienci mogą wybrać jeden z dwóch nowych silników benzynowych oraz jednego diesla.

Renault Kadjar (2018)Renault Kadjar (2018)
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe
Marcin Łobodziński

Renault Kadjar jest spokrewniony technicznie z Nissanem Qashqaiem. W aucie odświeżonym w tym roku przemodelowano cały pas przedni, bardziej upodabniając go do większego Koleosa. We wnętrzu pojawił się 7-calowy ekran multimediów, nowy panel klimatyzacji, jeszcze wygodniejsze fotele i dodatkowe gniazda USB.

Renault Kadjar (2018)
Renault Kadjar (2018) © fot. Marcin Łobodziński

Najpoważniejsze zmiany zaszły jednak pod maską. Wszystkie oferowane wcześniej silniki benzynowe zostały zastąpione nową jednostką 1.3 turbo, powstało we współpracy z koncernem Daimler. Jest to silnik, który w Kadjarze występuje w wariancie 140- i 160-konnym. W obu odmianach z filtrem cząstek stałych oraz opcjonalnym automatem.

Słabsza i tym samym bazowa wersja Kadjara kosztuje od 78 900 zł, natomiast mocniejsza w wyższym standardzie wyposażenia od 88 400 zł. Realna różnica w cenie pomiędzy tymi silnikami to 4000 zł jeśli weźmiemy ten sam standard wyposażenia. Automat wymaga dopłaty 7000 zł.

Renault Kadjar (2018)
Renault Kadjar (2018) © fot. mat. prasowe

Jest też propozycja diesla o pojemności 1,5 litra i mocy 115 KM. To znana w całym aliansie Renault-Nissan jednostka 1.5 dCi unowocześniana od wielu lat. Auto wyposażone w ten silnik kosztuje od 95 000 zł, zatem 10 600 zł więcej od 140-konnego benzyniaka.

Pewnie zastanawiacie się nad tym, dlaczego nie wspominam o napędzie na cztery koła? Otóż w polskiej ofercie go nie ma - na razie. A jest to o tyle interesujące, że w polskim cenniku znajdziecie nie tylko zdjęcie pokrętła przełączającego tryb napędu, ale nawet opis jego działania. Podczas jazdy na śliskiej nawierzchni, kierowca może się wspomagać opcjonalnym systemem Extended Grip (600 zł), czyli specjalnie skalibrowaną kontrolą trakcji.

Natomiast dowiedzieliśmy się, że w styczniu pojawi się zmodyfikowany cennik, w którym pojawi się kolejna pozycja. Będzie to silnik dCi 150, czyli nowa jednostka wysokoprężna 1.7 dCi. I z tym motorem Kadjar będzie oferowany z napędem na cztery koła.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇