Nowe radiowozy. Zobacz, jak wyglądają

Flotę policyjnych samochodów zasiliły terenówki. Firma Astara dostarczyła 34 nowe Isuzu D-Maxy przygotowane do specjalnych zadań i przekazano je do stołecznej komendy.

Isuzu D-Max w służbie PolicjiIsuzu D-Max w służbie Policji
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Astara
Marcin Łobodziński

Komenda Główna Policji w Warszawie odebrała nowe radiowozy Isuzu D-Max, ale nie wszystkie trafią do służby w stolicy. Auta zostaną rozdysponowane do oddziałów prewencyjnych w całym kraju. Będą służyły do wykonywania wszelakich zadań - od utrzymywania porządku publicznego, przez działania operacyjne, aż po transport ładunków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Wszystkie pojazdy mają nadwozie z podwójną kabiną oraz aluminiową zabudowę dostosowaną do policyjnych potrzeb. Pod maską pracuje silnik Diesla o pojemności 1,9 l i mocy 163 KM współpracujący z automatyczną skrzynią biegów. Jest też napęd na cztery koła i reduktor.

Isuzu D-Max w Policji
Isuzu D-Max w Policji © Materiały prasowe | Astara

Oczywiście radiowozy zostały odpowiednio oklejone i oznakowane, wyposażone w sygnalizację świetlną i system łączności. Zamontowano dodatkowe, niezbędne w policji akcesoria, jak hak holowniczy i okratowanie szyby czołowej.

Isuzu D-Max nie zadebiutował teraz w policji. Poprzednim takim zakupem pochwaliła się Komenda w Białymstoku. Samochód był przygotowany w niemal identycznej specyfikacji (miał inną zabudowę) i kosztował 274 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ