3 razy bardziej skuteczne od fotoradarów. Kolejne zestawy w Polsce
Główny Inspektorat Transportu Drogowego poinformował o uruchomieniu dwóch nowych zestawów do odcinkowego pomiaru prędkości na drodze ekspresowej S8. Praktyka pokazuje, że tego typu urządzenia rejestrują wyjątkowo dużo wykroczeń.
140 km/h na autostradzie oraz 120 km/h na drodze ekspresowej. Limity prędkości w Polsce nie są tak restrykcyjne jak w wielu europejskich krajach. Mimo to nie brakuje osób przekraczających dozwoloną szybkość. Dlatego na drogach o najwyższych parametrach coraz częściej stosuje się zestawy do odcinkowego pomiaru średniej prędkości. Dwa nowe zagościły na ekspresówce S8.
Nowe odcinki nie są przesadnie długie. Pierwszy znajduje się na obwodnicy Ostrowi Mazowieckiej (mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Warszawą i Białymstokiem). Obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 120 km/h dla pojazdów osobowych i 80 km/h dla ciężarowych, a nadzorem objęto odcinek o długości zaledwie 2,6 km.
Pierwszy kontakt z Audi Concept C. Kamil Łabanowicz pokazuje przyszłość marki
Drugi z nowo powstałych odcinków objętych pomiarem średniej prędkości znajduje się pomiędzy węzłami Opacz oraz Puchały – na wyjeździe z Warszawy trasą S8 w kierunku Częstochowy. Tu również ograniczenia prędkości wynoszą odpowiednio 120 km/h oraz 80 km/h. Podobna jest również długość odcinka pomiarowego – 2,3 km.
Zestawy do odcinkowego pomiaru średniej prędkości nie są tak rozpowszechnione jak fotoradary stacjonarne. Jak się jednak okazuje, o wiele częściej przyłapują kierowców na łamaniu przepisów. W czasie wakacji 2025 r. stacjonarne fotoradary zarejestrowały średnio 372 wykroczenia każdy. Przeciętny zestaw do odcinkowego pomiaru średniej prędkości – 1350. Śmiało można więc powiedzieć, że takie urządzenia są przynajmniej trzykrotnie "skuteczniejsze" niż zwykłe fotoradary.