Nowa Toyota Supra doczeka się mocniejszej wersji

Toyota Supra w najnowszej odsłonie dopiero zadomawia się na rynku. Kontrowersyjny wygląd nie każdemu przypadł do gustu. Podobnie jak moc wynosząca 340 KM. Wielu spodziewało się więcej po następcy legendy. Nie wszystko jednak stracone. Japończycy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Supra wygląda lepiej na żywo niż na zdjęciach. Nadal jednak trudno przekonać się do jej stylistyki.Supra wygląda lepiej na żywo niż na zdjęciach. Nadal jednak trudno przekonać się do jej stylistyki.
Źródło zdjęć: © fot. Mateusz Lubczański
Aleksander Ruciński

Tetsuya Tada stojący za projektem nowej Supry, w wywiadzie dla magazynu Autoblog przyznał, że auto może być nawet mocniejsze niż BMW Z4, na którym bazuje. Być może Toyota spodziewała się cieplejszego przyjęcia swojego sportowego dziecka. Widząc, że auto nie budzi takich emocji jak przewidywano, Japończycy mogli podjąć decyzję o mocniejszych wydaniach.

Nieoficjalnie wiadomo, że facelifting modelu zaplanowano na okolice 2022 roku. Wówczas wraz z poprawkami wyglądu, Supra może zyskać także ostrzejszą wersję z mocą podniesioną o około 50 KM, odchudzoną, choć nadal bez manualnej skrzyni biegów. Za to z ceramicznymi hamulcami. Tetsuya Tada twierdzi, że osoby, które chcą zmieniać biegi mają do wyboru mniejszy i tańszy model GT86.

Oznacza to, że nie wszystkie prośby i narzekania potencjalnych klientów zostaną wysłuchane. Pewnym jest jednak, że doczekamy się lepszej, bardziej emocjonującej Supry, która - mamy nadzieję - będzie czymś więcej niż tylko BMW Z4 w przebraniu. Poprzednie generacje miały zdecydowanie więcej charakteru i budziły same pozytywne emocje.

Obecna natomiast, choć nie jest złym samochodem, nieco rozczarowuje. Może po prostu mieliśmy zbyt wysokie oczekiwania. Tym bardziej, że Toyota kazała nam czekać na ten model naprawdę długo. Pozostaje liczyć, że ewentualne, kolejne wersje oraz edycje specjalne okażą się bardziej emocjonujące. Nie zdziwimy się też jeśli Supra niebawem stanie się jednym z ulubionych aut tunerów.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀