Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Po coupe nadszedł czas na Spidera. Najnowsze włoskie gran turismo wyróżnia się zaawansowanym, składanym dachem, który pozwoli poczuć wiatr we włosach.
Ferrari Amalfi Spider przyciąga uwagę nie tylko potężnym, 640-konnym silnikiem V8 twin-turbo, ale i miękkim dachem z pięciowarstwowej tkaniny technicznej. Tym, co wyróżnia tę konstrukcję, jest doskonała izolacja akustyczna i rekordowy czas składania i rozkładania.
Cały proces trwa tylko 13,5 s i może odbywać się zarówno na postoju, jak i podczas jazdy z prędkością do 60 km/h. Ferrari chwali się, że po złożeniu dach ma kompaktową formę i zaledwie 220 mm grubości, dzięki czemu pozwala maksymalnie wykorzystać przestrzeń bagażową. Do dyspozycji pozostaje 255 litrów pojemności przy zamkniętym dachu i 172 litry po jego otwarciu.
Wyróżnikiem Spidera jest też specjalny deflektor, który zmniejsza hałas i turbulencje przy złożonym dachu. Otwarta wersja zachowuje wszystkie zalety coupe, ze wspomnianym już napędem na czele. Wrażenie robi też zaawansowana aerodynamika z aktywnym tylnym spojlerem zapewniającym 110 kg docisku przy 250 km/h czy specjalnymi kanałami chłodzącymi.
Podwójnie doładowane V8 współpracuje z zaawansowaną, ośmiobiegową skrzynią biegów z mokrym sprzęgłem, zaczerpniętą z modelu SF90 Stradale. Systemy kontroli, takie jak Side Slip Control 6.1 pomagają w pełni wykorzystać potencjał pojazdu.
Jeśli chodzi o osiągi - pierwsza setka pojawia się na liczniku po 3,3 s, a prędkość maksymalna wynosi aż 330 km/h. Rozpędzanie się 0 - 200 km/h trwa natomiast tylko 9,4 sekundy.
Wyposażenie jest oczywiście topowe, zarówno z zakresu komfortu jak i bezpieczeństwa. Wśród funkcji wspomagających kierowcę Ferrari wymienia m.in. adaptacyjny tempomat, automatyczne hamowanie awaryjne i ostrzeganie o zmianie pasa ruchu. Dodatkowe opcje obejmują kamery 360 stopni i system monitorowania martwego pola.
Amalfi Spider wyruszy na drogi z ceną startową na poziomie 270 tys. euro. Klienci mogą już składać zamówienia, natomiast pierwsze dostawy planowane są na początek 2027 roku.